29
06
14

O sukcesie decyduje unikalność (a czasem także wytrwałość i osobowość)

Od paru tygodni obserwuję na YouTube castingi sponsorowanej przez Hoop Colę akcji Można Inaczej, coś w rodzaju konkursu nowych youtube’owych talentów. Celem konkursu jest wyłonienie youtubera, który dostanie w nagrodę sprzęt za 25 000 PLN.

W pierwszym etapie eliminację przeprowadza jury, w którym zasiadają tak znani twórcy YT, jak m.in.:

  • Radek Kotarski (przezywany czasem młodym Wołoszańskim autor kanału popularnonaukowego Polimaty, posiadającego 263 000 subskrybentów),
  • Marek Hoffman (Adbuster, 729 000 subskrybentów),
  • Sylwester Wardęga (uliczny prankster, 1 523 000 subskrybentów),
  • Łukasz Jakóbiak (prowadzący wywiady z gwiazdami w swojej kawalerce, 202 000 subskrypcji)
  • AbstrachujeTV (kanał rozrywkowy, 1 309 000 subskrypcji, póki co widziałem Roberta Pasuta i Rafała Masnego).

Ten konkurs jest bardzo podobny do wszelkich talent shows w rodzaju X Factorów, You Can Dance’ów, Idoli i Bitw na głosy. Różni się może jedynie skalą, która z oczywistych względów jest znacznie mniejsza.

Co kilka dni na kanale Hoop Coli na YT pojawiają się nowe filmy pokazujące kolejnych śmiałków, którzy chcą zwojować YouTube. I tak oglądając któryś z kolei odcinek, doszedłem do tytułowego wniosku.

Uważam, że przy pisaniu bloga, nagrywaniu vloga, czy tworzeniu internetowego show, o sukcesie decydują:

  1. unikalność i jakość pomysłu,
  2. wytrwałość w jego realizacji,
  3. osobowość twórcy,

w dokładnie takiej kolejności.

Od dłuższego czasu staram się uczestniczyć mocniej w życiu YouTube’a, bo już dawno uznałem, że jest tam przyszłość. No ale jako że tworzenie filmów jest znacznie bardziej pracochłonne od pisania artykułów, idzie mi to dość słabo. Staram się jednak na każdym kroku dokształcać, rozglądać, podpatrywać różne pomysły i rozwiązania, a przede wszystkim zapisywać moje pomysły na materiały.

Przez chwilę też myślałem sobie, że w sumie fajnie byłoby w tym konkursie wystartować, ale ostatecznie uznałem, że to nie ma sensu. Stwierdziłem, że dla mnie problemem nie jest brak sprzętu do nagrywania, a raczej brak spójnej strategii i określenia kierunku, w którym powinienem działać. A w tym to mi ten konkurs za bardzo nie pomoże.

Tak przynajmniej mi się zdawało, bo teraz dochodzę do wniosku, że jednak to był błąd. Bo to była świetna, by porozmawiać z tak dużą liczbą ludzi, którzy też chcą działać na YouTube, czy dostać konstruktywną krytykę od najpopularniejszych twórców na polskim YouTube.

A potem trafiłem na vstars.pl na artykuł na temat tej akcji, którego fragment chciałbym Wam zacytować.

Ciekawe, jak pomysły na swoje kanały przedstawiliby niektórzy członkowie jury. Wyobraźmy sobie:

Karol Paciorek [współautor kanału Lekko Stronniczy — przyp. KL]: „Będę nagrywał program rozrywkowy w formie vloga. Można inaczej!”(…)

Rafał Masny: „Będę nagrywał śmieszne filmiki. Można inaczej!”

Sylwester Wardęga: „Będę nagrywał pranki. Można inaczej!”

Tak… Prawdziwe świeżynki. Nikt nigdy na to wcześniej nie wpadł.

A jednak wszyscy ci ludzie do pewnego stopnia odnieśli sukces na polskim YouTube.

Wiadomo, że bez dobrego pomysłu nie ma się co zabierać za własny biznes. Bez względu na to, czy będzie to prowadzenie niszowego sklepu, niszowego bloga, czy niszowego kanału na YouTube.

Ale sam pomysł nie wystarczy. Można go przecież spieprzyć koncertowo przy wdrażaniu w życie. Można pomylić się wrzucając film na YouTube, zamiast „publiczny” ustawić „niepubliczny” i potem przegapić jakąś krótką szansę na olbrzymią popularność. Można nagrać jedyny w swoim rodzaju film, a potem przy zrzucaniu materiału na komputer dowiedzieć się, że kamera była źle ustawiona i materiał do niczego się nie nadaje (np. dźwięk jest spieprzony). Można zmontować film i stracić gotowy materiał wskutek awarii komputera.

Zresztą czasem i sam pomysł okazuje się w praktyce nie tak dobry, jak by się na początku zdawało. Po włożeniu sporej ilości wysiłku w stworzenie materiału,

Ale w niektórych przypadkach wystarczy wziąć dobry pomysł i uczynić go lepszym. Może nieco innym. Może bardziej swoim. Włożyć weń część swojej osobowości.

Ja wiem, że to górnolotnie brzmi. Pasja, pasja i pasja są źródłem sukcesu na YT. Ale coś w tym jednak jest.

Jesteś w stanie zarazić swoją pasją znajomych? Pytają Cię o różne rzeczy związane z tą tematyką, bo mają Cię za osobę rozeznaną w temacie? Możesz opowiadać godzinami o tym, co Cię interesuje, a słuchacze nie będą znudzeni? Jeśli tak — to możesz o tym prowadzić blog albo kanał na YouTube.

Autor:Krzysztof Lis | Tagi: , ,
Wpisy powiązane tematycznie:

19 komentarzy do artykułu “O sukcesie decyduje unikalność (a czasem także wytrwałość i osobowość)”

  1. Jeśli mówimy o czasochłonności vlogowania i blogowania to wydaje mi się, że to zależy od tematyki. Oglądam różne filmy nt. sprzętu rowerowego i porad związanych z rowerami i czasami wydaje mi się, że łatwiej jest włączyć kamerę i przekazać ustnie swoją wiedzę niż przelać myśli na papier. Czas potrzebny na realizację zadania będzie też różnił się w zależności od osobowości blogera czy vlogera. Niektórzy mogą bardziej od innych krępować się podczas filmowania.

  2. Wydaje mi się, że blogi o yt (vlogi) to zbiory w dużej części *rozłączne*. Na pewno yt nie jest „przyszłością” w tym sensie, że miałoby zastąpić blogi, choćby z tego powodu, że łatwiej jest coś przeczytać, niż tracić czas na oglądanie. Z pewnością YT rozwinie się na innym polu niż blogi (show), ale nie należy uznawać, że jedno *zastąpi* drugie.

  3. Ten program bardziej mi pasuje do dragons den, niż do mam talent, bo w nim ludzie praktycznie tylko opowiadają o tym jaki ich program ma być (co swoją drogą nie jest zbyt dokładnie pokazane na filmach – a przynajmniej na tym, który ja oglądałem).
    A w tworzeniu z pewnością bardzo pomaga pasja – dzięki niej zdecydowanie łatwiej jest wytrwać w trudnych chwilach.

  4. Do Twoich trzech punktów dodałabym jeszcze jakość realizacji. Też podpatruję to, co dzieje się na YT i jakość filmów z każdym rokiem coraz bardziej się liczy – żaden jutuber, który nagrywa nawet świetne filmiki, ale na tle szafy i z kiepskim dźwiękiem i oświetleniem nie wskoczy nigdy na taki poziom popularności, jak Radek Kotarski, którego materiały nie ustępują tym telewizyjnym.

  5. Przeczytałem cały wpis. Podoba mi się i daje do myślenia.
    You tube działa już mam 9 subskrybentów 🙂

  6. @Marek: to trochę prawda, ale z biegiem czasu zmieniłem zdanie w tej kwestii. Kiedyś nagrywałem filmiki w oparciu o kilka punktów, które chciałem poruszyć. Montowałem, wrzucałem na YT, potem przygotowywałem albo zamawiałem transkrypcję. I ostatecznie wrzucałem na blog.

    Teraz staram się zawczasu przygotować sobie to, co mam do powiedzenia. Nagrywanie trwa dużo dłużej, montaż też, ale mam wrażenie, że taki przygotowany zawczasu tekst lepiej przekazuje to, co mam do powiedzenia. I że dzięki temu łatwiej go przyswoić.

    @Lech: też uważam, że łatwiej przyswoić sobie informacje z tekstu pisanego, niż z materiału wideo. Bo mogę każdy fragment przeczytać dowolną liczbę razy, bez przewijania co chwilę materiału. Bo mogę czytać go tak wolno czy tak szybko, jak mi wygodniej. I tak dalej.

    Ale w niektórych dziedzinach wygodniej jest pewne informacje przekazać za pomocą ruchomych obrazków, niż tekstu z ilustracjami. Mam na myśli np. wszelkie zrób to sam.

    @Agnieszka: z tą jakością to nie jestem do końca przekonany. Sam staram się mieć jak najlepszą jakość moich filmów, ale np. Krzysztof Gonciarz w swojej książce pisze, że większe znaczenie ma treść, niż forma. A jak patrzę na filmy Cybermariana, to mam wrażenie, że one są przez niego celowo trochę psute. 😉

  7. Ale czym innym jest bawienie się formą, a czym innym po prostu dno techniczne. Krzysiek pisze o treści i ma w 100% rację, ale sam używa sprzętu za sporą kasę 🙂 Bo bez tego zęby czasami bolą, jak się ogląda filmiki kręcone tosterem, z dźwiękiem nagrywanym z drugiego końca pokoju chyba widelcem.

    A odnośnie głównego tematu. Nie każdy nadaje się by tworzyć show w internecie. Vloga/poradnik być może tak. Ale by stworzyć coś co przyciągnie setki tysięcy wiernych fanów, trzeba mieć jeszcze „to coś”. Nie każdy to ma, nie każdy też jest w stanie w sobie to wykształcić.

  8. Godzinami siedzieć i nadawać przed kamerą, chyba jednak wolę pisać kilometrowe wpisy na swoim blogu, stres przed kamerą mnie zjada

  9. Witaj Krzysztofie, w jednym z artykułów wspominasz o forum PiO , prosiłabym o link do niego. Pozdrawiam

  10. @Łukasz: co do dźwięku — 100% zgody! Film na YT musi mieć na tyle dobry dźwięk, by dało się go słuchać bez bólu uszu. Co do obrazu to mam mieszane uczucia. Dla show ma większe znaczenie, dla vloga tematycznego — moim zdaniem mniejsze.

    @Olek: to w sumie ciekawe odczucie, bo przecież obraz z kamery nie jest wysyłany na żywo w świat. Trzeba sobie to tylko uświadomić, plus przypomnieć, że jak się coś źle nagra, to prawie zawsze można to powtórzyć. I tyle. 🙂

    @Anna: chodzi mi o forum.optymalizacja.com .

  11. Stworzenie ciekawej strony, miejsca w sieci jest czasochłonne ale zyski nie mówię tylko o sferze finansowej są ogromne 🙂 radość z prowadzenia strony również, dlatego warto stworzyć coś swojego dla siebie jak i dla innych.

  12. Ja uważam, że najbardziej liczy się właśnie osobowość twórcy. Nawet najciekawszy program na YT nie wypali jeśli prowadzący jest mało energiczny czy charyzmatyczny. Idealnym tego przykładem są jurorzy tego konkursu (no może poza AdBusterem). Nagrywają filmiki wcale nie innowacyjne, w końcu w Internecie pełno śmiesznych filmików, ludzi robiących głupie rzeczy, albo sprzedających ciekawostki. Ludzi na ich kanał przyciągają właśnie osoby Youtuberów ich charyzma albo styl bycia i jestem przekonana, że o to właśnie chodzi przede wszystkim.

  13. Moim zdaniem do osiągnięcia sukcesu na YT Charyzma i pomysłowość twórcy to podstawa, a nawet nie wiadomo kiedy i taka osoba staje się mega popularna 🙂

  14. Moim zdaniem podobnie jak u poprzedników jest, że to charyzma ma największe znaczenie czy osobowość jak kto woli. Jakość realizacji jest bardzo ważna i to ją bym postawiła na drugim miejscu. Jasne, że w sieci są filmiki o słabej jakości ale popularne wspomniany Cybermarian. Uważam jednak, że na dłuższą metę coś takiego może być uciążliwe natomiast Polimatom realizowanym świetnie jakościowo raczej to nie grozi. Na ostatnim miejscu postawiłabym wytrwałość a raczej systematyczność, nienawidzę kiedy filmiki są dodawane w długich i nieregularnych odstępach, odechciewa się czekać.

  15. Swego czasu próbowałem działać na YT w kwestii promocji swojego biznesu (jestem DJ-em). Niestety po krótkim czasie dotarło do mnie, że wymaga to ogromnego nakładu czasu, a przynosi stosunkowo bardzo niewielkie korzyści. No i musiałem zainwestować w promocję innego rodzaju…

  16. Ach ten nowy marketing w sieci, ale i tak jestem zniezmaczona niektórymi „sukcesami” np. ten od kawalerki – bosheeee co za leszcz!

  17. Według mnie liczy się podstawowa optymalizacja naszego bloga,umiejętne linkowanie i unikalna ,dobrej jakości treść

  18. Unikalność zarówno na stronie jak i YT rzeczywiście może dać większe zainteresowanie i większy ruch. Wytrwałość w realizacji – najważniejsza ze wszystkich. Nie wszyscy mają unikalną osobowość. Nie wszyscy mają genialne pomysły – dlatego rada dla wszystkich. W życiu nie zwycięża najmądrzejszy czy najbardziej zdolny, ale najbardziej pracowity!

  19. A ja nawet o takim konkursie nie słyszałam… 🙂 Nie wiem też, jak nagrywa się filmiki na YT, bo tego nie robię. Natomiast, oglądam czasami filmiki związane z kosmetyką i na tej podstawie powiedzieć mogę, że jeśli ktoś nie ma dystansu do siebie, to niczego nie osiągnie. Albo inaczej – może i coś tam osiągnie, ale zajmie mu to duuuużo czasu.

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.