Minęło trochę czasu i widzimy się w kolejnym wideoodcinku odpowiedzi na pytania czytelników.
Dziś sporo maili, sporo pytań, dotyczących między innymi:
- AdTaily i AdSense jednocześnie na jednej stronie,
- pozycjonowania blogów,
- nazywania bloga o książkach Złotych Myśli,
- wysyłania mailingów,
- pojemności bloga na Blogspot.com
i innych kwestii.
Tradycyjnie, pod filmem znajdziecie transkrypcję nagrania. przeczytaj całość
Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem bardziej efektywnego wykorzystania ruchu, który mam na moich blogach. Konkretnie chodziło mi o to, by ten ruch przekierowywać między blogami. Robiłem to do tej pory tylko linkując z artykułów, ale postanowiłem zrobić coś więcej — aktywniej linkować między blogami, nie tylko z treści artykułów.
W tym celu skontaktowałem się z Markiem z web-tools.pl. Z Markiem kontakt miałem wcześniej przy okazji testów narzędzia do monitoringu pozycji. Obok tego narzędzia, web-tools.pl oferuje również skrypt Twoje Zaplecze. Chciałem użyć tego skryptu do zrobienia czegoś w rodzaju mojego prywatnego systemu wymiany linków, czy może raczej systemu reklamy moich blogowych wpisów. Poprosiłem go o licencję na serwerową wersję skryptu TZ i obiecałem, że w ramach rewanżu uczciwie je przetestuję i podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami.
Co właśnie niniejszym czynię.
Ale zacznijmy od początku, czyli od pytania, po co mnie było coś takiego? przeczytaj całość
Czy wiesz, że najpopularniejsze skrypty i serwisy blogowe domyślnie nadają linkom z komentarzy atrybut rel=nofollow? Dotyczy to zarówno linków z treści komentarza, jak i linka do serwisu wskazanego przez autora komentarza.
Atrybut ten sprawia, że z punktu widzenia pozycjonowania bloga taki link jest zupełnie bezużyteczny. Nie przenosi on mocy, choć jest wykorzystywany przez roboty wyszukiwarek do przeszukiwania internetu. przeczytaj całość
Po dłuższym czasie pisania bloga przychodzi taki moment, w którym autor zaczyna myśleć: “cholera, no wszystko, na czym się znam, już opisałem i teraz nie mam o czym pisać”. W poszukiwaniu nowych pomysłów na treści zaczynamy intensywnie czytać, co mamy pod ręką (byle było choć trochę związane z tematem), przeglądamy korespondencję z czytelnikami, wreszcie analizujemy zapytania z wyszukiwarek.
Ja, przykładowo, staram się czytać branżowe blogi i czasopisma, fora dyskusyjne, a od czasu do czasu odpowiadam publicznie na pytania czytelników (nie tylko na tym blogu). Mimo to, po kilku latach pisania na przykład na tym blogu, zwyczajnie brakuje mi świeżych pomysłów na ciekawe, dowcipne, i przydatne dla czytelników artykuły.
Może więc pora wziąć się za powtórne wykorzystanie treści, które już opublikowałem? To coś podobnego do recyklingu śmieci, z tą różnicą, że wpisy na blogu nie powinny być śmieciowe.
przeczytaj całość
Przy każdej okazji wspominam tutaj, że warto dawać czytelnikom linki do zewnętrznych zasobów. Chodzi o to, by czytelnik miał świadomość, że zależy nam na tym, by czytając naszego bloga dowiedział się jak najwięcej. W praktyce zależy nam na tym, by na czytelniku jak najwięcej zarobić, ale dbanie o jego dobre samopoczucie i miłe wrażenia z wizyty na blogu jest środkiem do osiągnięcia tego celu. Dlatego warto pod wpisem umieszczać odnośniki do źródeł, ale także linkować do innych treści na swoim własnym blogu.
Albo na swoich własnych blogach.
Jak się tych blogów ma kilkadziesiąt, jak ja (albo jednego bloga z mnóstwem wpisów), można się pogubić w napisanych artykułach. Wtedy z pomocą przychodzi technologia. przeczytaj całość