Mamy drugi dzień nowego roku i dobry moment, by podsumować wydarzenia minionego. W moim życiu i blogowym interesie sporo się pozmieniało w tym czasie i o tym chciałem Wam napisać.
Zacznijmy od statystyk…
W 2011 r. zarobiłem na blogach ponad 37 000 PLN (a na czysto, z uwzględnieniem kosztów i podatków, ok. 24 000 PLN), mając łącznie ok. 1,4 mln odwiedzających. Napisałem przez ten czas 465 wpisów, co uważam, że jest całkiem niezłym wynikiem. przeczytaj całość
Skończył się grudzień, skończył się rok. Czas na podsumowanie zarobków z ubiegłego miesiąca (bo podsumowanie roku 2011 będzie jutro).
W grudniu napisałem 54 wpisy, co jest niemalże tegorocznym rekordem. Chyba tylko raz udało mi się napisać więcej wpisów. Jest to efektem tego, że od 9. grudnia byłem na urlopie — musiałem do końca roku wykorzystać pozostałe mi 15 dni urlopu wypoczynkowego, co też skwapliwie zrobiłem.
Zarobki
Jak zawsze, zaczynamy od pieniędzy, które stanowią mój przychód z poszczególnych źródeł. No, może nie do końca przychód. Bardzo często tych pieniędzy nie widzę na oczy, bo między ich zarobieniem a wypłatą mija trochę czasu. Przykładowo, pierwszy na liście jest program Google AdSense — podaję tu zarobki za grudzień, ale na moje konto trafią one dopiero pod koniec stycznia. Z niektórych sieci reklamowych czy programów partnerskich wypłatę dostaję dość rzadko, np. raz w roku, bo częściej nie opłaca mi się zawracać sobie tym głowy. przeczytaj całość
Przedostatni miesiąc 2011 r. właśnie się skończył, trzeba więc opublikować wpis z podsumowaniem. Zaczął się grudzień, pora zacząć myśleć o kupowaniu prezentów świątecznych, pieniądze zarobione na blogowaniu na pewno mi się do tego przydadzą.
Ale tak poważnie mówiąc, listopad był dość trudnym miesiącem, co zaraz zobaczycie w podsumowaniu. Szczęśliwie był też miesiącem dość produktywnym — napisałem aż 52 wpisy. Mam nadzieję, że dobra passa będzie się za mną ciągnąć i w grudniu.
Zarobki
Tradycyjnie, pierwszym punktem podsumowania, jest raport moich blogowych zarobków. Podawane tutaj kwoty najczęściej są wyrażone jako netto. Nie uwzględniają VATu, ale też podatku dochodowego. W dużym skrócie, są to kwoty widoczne w panelach poszczególnych programów partnerskich — możecie to więc łatwo porównać z Waszymi dochodami. przeczytaj całość
Dziś na blogu pojawił się komentarz, w którym autor zarzucił mi, że nic tu nie piszę o tym, jak to blogowanie wymaga mnóstwo pracy. Trochę mnie ten komentarz zdziwił, bo przy każdym podsumowaniu miesiąca podaję informację o tym, ile wpisów stworzyłem (i wychodzi mniej więcej 30-50 wpisów miesięcznie). Ale postanowiłem się do tego komentarza ustosunkować.
Siadłem więc dziś po pracy, przejrzałem panele administratora najważniejszych moich blogów, podsumowałem liczbę opublikowanych przeze mnie wpisów. Podsumowałem też liczbę odwiedzin, od stycznia 2008 r. Czyli od tego samego momentu, od kiedy publikuję podsumowanie moich zarobków.
I wyszło mi coś takiego: przeczytaj całość
Ten wpis powinien pojawić się tu na blogu z samego rana, albo wczesnym popołudniem. W końcu 01.11 to dzień wolny od pracy a ja byłem wolny od innych obowiązków już ok. 13. Mimo to dopadła mnie niemoc twórcza i nie miałem energii na nic więcej, niż tylko leżenie pod kołdrą i oglądanie telewizji. Na szczęście był to dzień wolny, mogłem sobie na to pozwolić.
Nie chcąc zawieść Waszych oczekiwań, biorę się więc (wieczorem) za pisanie tego podsumowania moich październikowych zarobków. A wpis dokończyłem dopiero kolejnego dnia po południu…
przeczytaj całość