Miałem napisać wpis na jednego z moich blogów budowlanych obsługiwanych przez WordPressa. I tak mi się rzuciło w oczy, że na stronie głównej przy kilku wpisach widnieją takie smutne napisy:
wpis ma 0 komentarzy
Doszedłem do wniosku, że taka informacja niczemu dobremu nie służy i trzeba ją z szablonu usunąć. Nie zastanawiałem się długo i zabrałem się do roboty.
W szablonie (w pliku index.php) widniał taki oto fragment:
<?php if (comments_open() && !(is_single() || is_page())){
_e(' wpis ma '); comments_number(__('0 komentarzy.'), __('1 komentarz.'), __('komentarzy: %.'),'','');
} edit_post_link(__('Edit'),'<span class="editMeLink">(',')</span>');?>
Ten kod funkcjonuje w następujący sposób:
- sprawdza, czy we wpisie pozwolono na komentowanie,
- sprawdza, czy oglądana strona nie jest pojedynczym wpisem lub stroną,
- jeśli oba warunki są spełnione, podaje liczbę komentarzy z odpowiednim tekstem.
Aby uniknąć wyświetlania informacji, że jest zero komentarzy, można byłoby dołożyć dodatkowy warunek — sprawdzający, czy jest co najmniej jeden komentarz. Ale funkcja comments_number jako kolejne argumenty przyjmuje tekst, który może wyświetlać, jeśli jest 0 lub 1 komentarzy. A więc wystarczy nieco zmienić sposób jej wywołania.
Zastosowałem więc taki kod:
<?php if (comments_open() && !(is_single() || is_page())){
comments_number(__(' przeczytaj i skomentuj ten artykuł'), __(' artykuł ma 1 komentarz.'), __(' artykuł ma % komentarzy.'),'','');
} edit_post_link(__('Edit'),'<span class="editMeLink">(',')</span>');?>
Zamiast usunąć informację o braku komentarzy, zastąpiłem ją wezwaniem do akcji — prośbą o przeczytanie i skomentowanie artykułu. Zmieniłem też “wpis ma” na “artykuł ma”, teraz ten tekst wygląda bardziej naturalnie. Zamiast “wpis ma komentarzy: 3″ blog wyświetla “artykuł ma 3 komentarzy”. Nie zawsze będzie to poprawne językowo, ale tak to już w języku polskim bywa…
A jak już brać się za przeróbki w szablonie do WordPressa, to można jeszcze uruchomić taką zachętę do komentowania.
Jeden z moich internetowych kumpli zadał mi ostatnio mniej więcej takie pytanie (rozmawialiśmy na Gmailowym czacie, nie zapisałem sobie dokładnie rozmowy):
Na mojego bloga wchodzi masa stałych czytelników. Zaglądają oni na bloga głównie z kanału RSS z nowościami, ale także przez stronę na Facebooku, a część pewnie też zagląda po prostu na stronę główną, trzymaną w ulubionych.
Oprócz tego, mam też sporo userów z wyszukiwarek. Ale ci zaglądają najczęściej na pojedyczne podstrony.
Moi stali czytelnicy pewnie nie lubią już reklam AdSense, więc postanowiłem ich nie drażnić. Chciałbym je za to pokazywać tylko czytelnikom z wyszukiwarki. Czy mogę np. włączyć wyświetlanie reklam tylko do starszych wpisów? Czy potrzebna jest do tego specjalna wtyczka?
przeczytaj całość
W dzisiejszym wpisie publikuję odpowiedź na pytanie czytelniczki, które otrzymałem w poniższym mailu.
Miałam przyjemność wysłuchać Twojego wystąpienia podczas konferencji WordCamp – swoją drogą dobra prezentacja
Niestety nie było okazji do rozmowy, a Twój temat trochę mnie zaciekawił… Dlatego piszę i mam nadzieję, że znajdziesz czas, by odpowiedzieć
Podczas wystąpienia mówiłeś o różnych platformach blogowych, o tych, z których korzystasz, które są w jakiś sposób Tobie przyjazne. Czy jest coś, co dana platforma blogowa powinna w sobie mieć, jakaś funkcjonalność, którą powinna oferować (lub szereg funkcjonalności/opcji itp.), aby była szczególnie atrakcyjna dla blogera chcącego zarabiać w sieci? A może jest coś, co czyni daną platformę do blogowania szczególnie atrakcyjną w ogóle (nie tylko pod względem zarobkowym)?
Jestem ciekawa Twojego zdania
Choć tych rzeczy, które mnie są do szczęścia potrzebne podczas blogowania, jest sporo, to wpis siłą rzeczy będzie musiał być dość krótki. przeczytaj całość
Jeśli ktoś miał ochotę obejrzeć moją prezentację na temat wykorzystania WordPressa do zarabiania a nie udało mu się być na WordCampie w Łodzi ani śledzić jej na żywo w internecie, może obejrzeć ją za pośrednictwem mojego bloga i YouTube.
Poniżej wklejam trzy filmiki, zawierające moje wystąpienie.
Widzę, że całkiem nieźle udało mi się zmieścić w przepisowych 30 minutach, przewidzianych na prezentację i pytania.
Jeśli ktoś ma ochotę obejrzeć z bliska moją prezentację, proszę się wpisywać w komentarzach, będę wysyłał mailem albo wrzucę tu gdzieś na bloga do ściągnięcia.
przeczytaj całość
Wczoraj miałem okazję uczestniczyć w organizowanej w Łodzi konferencji WordCamp. Konferencji dla blogerów i developerów, wykorzystujących skrypt WordPress.
Patrząc po zawartości prezentacji, przede wszystkim skierowana ona była do developerów, bardziej zaawansowanych użytkowników. Ja osobiście wielu rzeczy nie zrozumiałem, bo nigdy nie miałem (dzięki bogu!) potrzeby wgryzania się głębiej do zawartości skryptu.
Na całe swoje szczęście zrezygnowałem z pierwotnego pomysłu by pojechać do Łodzi samochodem. Rano pogoda była niezła, za to po południu śnieg zaczął mocno padać, a gdy wracaliśmy na pociąg około godziny 18:30 z kolei padał deszcz. Nie chciałbym w takich warunkach jechać ponad 100 km do Warszawy, na całe szczęście pojechaliśmy (w obie strony jechałem z Łukaszem Sobkiem) pociągiem. Ten jechał niemalże rozkładowo, do Łodzi spóźnił się tylko o kilka minut. przeczytaj całość