18
02
15

Plusy i minusy prowadzenia bloga w serwisie blogowym

Dyskutowałem niedawno z bliską mi osobą na temat prowadzenia bloga w serwisie blogowym. Osoba ta wpadła na pomysł, by publikować swoje przemyślenia nie na blogu hostowanym pod własną domeną i na własnym WordPressie, tylko w jednym z bezpłatnych serwisów blogowych.

Trzeba przyznać uczciwie, są plusy takiego rozwiązania, ale są też i minusy. Jedne i drugie chciałbym zebrać w tym materiale.

Tak, potem pojawi się analogiczny odnośnie prowadzenia bloga na własnym hostingu, z własną domeną i własnym skryptem WordPress.

Zacznijmy od krótkiego przeglądu bezpłatnych serwisów blogowych. Na rynku mamy m.in.:

  • Blogger/Blogspot.com (własność Google),
  • WordPress.com (też WordPress, ale hostowany gdzieś indziej),
  • Blog.pl (własność Onetu, zresztą też WordPress),
  • Blox.pl (część grupy Gazeta.pl),
  • tumblr.com.

Każdy z tych serwisów przetestowałem własnoręcznie i wydaje mi się, że mogę spróbować podsumować ich plusy i minusy.

Wygoda i brak zmartwień

Pierwszym i najważniejszym plusem prowadzenia bloga w bezpłatnym serwisie blogowym będzie wygoda, komfort i brak jakichkolwiek zmartwień.

Mając blog w takim systemie wystarczy pisać nowe teksty, pilnować porządku w komentarzach i dbać o wizerunek w social mediach. No i ewentualnie jeszcze starać się promować go na zewnątrz.

Cała reszta nas nie interesuje.

Nie martwimy się aktualizacją skryptu, który blog obsługuje. O to dba zespół techników zatrudnionych przez Google’a czy przez Onet.

Nie martwimy się też aktualizacją używanych wtyczek. O ile w ogóle jakieś mamy. Ale jeśli je mamy, to nie musimy pilnować, by były aktualne. Nie musimy się martwić, że będą ze sobą się kłócić i coś na blogu nam się posypało.

Bezpieczeństwo i niezawodność

Mając blog w serwisie blogowym nie musimy zaprzątać sobie głowy kopiami zapasowymi plików i bazy danych. To po swojej stronie robi operator serwisu. Jeśli coś padnie, to oni usługę doprowadzają do porządku, przywracając kopie zapasowe bazy danych, pliki, itd.

Tak samo, to właśnie zespół pracowników tego serwisu dba o jego dostępność, by nie stał się ofiarą jakiegoś włamania, czy ataku hakerskiego.

Ale nie martwimy się także w sytuacji, gdy nasz blog przeżyje nagły i krótkotrwały wzrost obciążenia — wykop efekt, Fakty TVN efekt, itd. Bo w skali całego systemu blogowego takie zdarzenia mają miejsce częściej, niż na pojedynczym blogu.

Zresztą taki system blogowy musi poradzić sobie także gdy ten wzrost obciążenia będzie stały — bo np. na nasz blog regularnie co miesiąc wchodzić będzie milion osób. Nie zapłacimy za to ani złotówki.

Domeny

Jeśli myślisz, że nie możesz w bezpłatnym serwisie blogowym prowadzić bloga pod wybranym przez siebie adresem (na kupionej przez Ciebie domenie), to… masz rację. Większość serwisów na to nie pozwala — ale jeden z najpopularniejszych, czyli Blogspot, już tak.

Jest to rozwiązanie znacznie lepsze pod kątem budowy marki i dalszej strategii działań, niż założenie bloga pod adresem kończącym się na .blogspot.com. Choćby z tego względu, że łatwiej go zapamiętać, wygląda bardziej profesjonalnie, ale też łatwiej potem przenieść się z blogiem na własny hosting.

Promocja przez portale

Niektóre serwisy blogowe, wspierane przez duże portale, mogą zapewnić Ci trochę więcej, niż tylko miejsce do pisania tekstów.

Jak ktoś chce zobaczyć to w praktyce, zapraszam na stronę portalu Onet.pl, gdzie jest cała sekcja z wpisami z blogów w platformie blog.pl. To nie jedyny przykład, bo od czasu do czasu także na stronie głównej portalu Gazeta.pl pojawiają się wpisy z blogów hostowanych w serwisie blox.pl.

blogi na onet_pl

Gdzieś na dole strony głównej onet.pl znajdziesz odnośniki do wpisów na blogach na blog.pl. Źródło: onet.pl.

To na pewno nie powinien być jedyny powód, by założyć blog w tym czy innym serwisie blogowym. Bo taką promocję otrzymują nieliczni. Co nie zmienia faktu, że zrobiłbym błąd o tym nie wspominając.

Społeczności zbudowane wokół serwisu blogowego

Niektóre serwisy blogowe posiadają społeczności, które się na ich podstawie zbudowały. I sam fakt istnienia takiej społeczności jest czynnikiem mocno zachęcającym do założenia tam bloga.

Weźmy za przykład Blogspot.com, na którym istnieje coś takiego, jak system obserwatorów Google. Nie wiem, jak to działa i co potrafi, ale chyba daje radę, skoro tak wiele blogerów i blogerek z tego korzysta.

W ogóle to wydaje mi się, że właśnie ta funkcja przyczyniła się do ogromnej popularności tej platformy wśród blogerek modowych. Bo to jedyna nisza, w której Blogspot jest tak popularny.

obserwatorzy google

Co pomyśli sobie nowy czytelnik widząc, że ten blog obserwuje prawie 20 000 osób? Źródło: madamejulietta.blogspot.com

Dość dobrze w zakresie budowy społeczności funkcjonuje Tumblr. Tu ciekawe wpisy są wielokrotnie przedrukowywane przez kolejne osoby na kolejne blogi. I ze względu na sposób prezentacji takich informacji łatwo znaleźć wszystkie miejsca, w których materiał się pojawił (został reblogowany).

Ograniczenia techniczne

Wszystkie darmowe serwisy blogowe mają ograniczenia techniczne. Na własnym blogu możesz zrobić co Ci się tylko podoba i jest to jedynie kwestia budżetu lub umiejętności, którymi dysponujesz.

Na blogu w serwisie blogowym możesz umieścić tylko to, na co pozwala administrator. Czy może raczej — czego nie zabrania administrator.

Dotyczy to np. instalowania wtyczek na WordPress.com i Blog.pl, dodawania kodu PHP na Blogspot.com, czy wstawiania dowolnych kodów HTML/JS w dowolne miejsce na stronie na Blox.pl.

Tak samo, bardziej ograniczony jest zakres zmian możliwych do wprowadzenia w szablonie. O ile w ogóle są możliwe. Bo czasem można tylko dodać do niego jakieś widgety, ale edycji samego kodu źródłowego szablonu już nie ma.

Ma to jednak i dobrą stronę. Zamiast marnować czas na instalowanie 20 wtyczek i konfigurowanie jakichś drobiazgów w szablonie, skupiasz się na przygotowaniu tekstu.

Ograniczenia regulaminowe

Równie (jeśli nie bardziej) dotkliwe, jak ograniczenia techniczne, mogą być te zapisane w regulaminie. Różne serwisy blogowe mają różne polityki pod tym względem.

Na przykład, użytkownik blog.pl zobowiązany jest m.in. do:

e. nieumieszczania w opisach bloga słów kluczowych niezgodnych z treścią stron Użytkownika, niezakładania blogów reklamowych czyli zawierających treści oraz elementy graficzne o charakterze komercyjnym,

f. niezakładania blogów, których funkcją jest wyłącznie reklama, w szczególności w postaci linku przekierowującego do innego bloga albo innej strony www.

[regulamin blog.pl, pkt. III.7, stan na 18.02.2015 r.]

Z kolei, na platformie blox.pl:

Niedopuszczalne jest prowadzenie blogów, których zasadniczym celem jest:

a) promocja podmiotów prowadzących działalność gospodarczą lub promocja towarów lub usług, lub

b) publikowanie treści pozycjonujących.

[Regulamin użytkownika Serwisów Internetowych Agory, § 2.5, stan na 18.02.2015 r.]

Natomiast wytyczne dla użytkowników WordPress.com zawierają taki fragment:

Advertising.

Advertising isn’t permitted unless you use WordAds or have a WordPress.com VIP or Enterprise site.

(…)

Spam or machine-generated content.

You know what this is, but in general, sites such as those primarily dedicated to drive traffic to third party sites, boost SEO, phish, spoof, or promote affiliate marketing aren’t cool.(…)

[WordPress.com User Guidelines, stan na 18.02.2015 r.]

W świetle tych zapisów, prowadzenie jakiegokolwiek komercyjnego bloga na WordPress.com, Blox.pl czy Blog.pl mija się z celem…

 

A Wy — jakie największe wady i zalety bezpłatnych serwisów blogowych widzicie?

Autor:Krzysztof Lis | Tagi:
Wpisy powiązane tematycznie:

21 komentarzy do artykułu “Plusy i minusy prowadzenia bloga w serwisie blogowym”

  1. Oj tak, prowadzenie bloga komercyjnego na różnych serwisach mija się z celem. Wiem, ponieważ na jednym zablokowali i usunęli mi kilka blogów 🙂 Na szczęście miałem kopie wpisów -przynajmniej tyle… Poza tym te serwisy mają różne ograniczenia nie tylko co do zamieszczanej treści, ale również co do funkcjonalności bloga. A na własnej domenie i hostingu można zrobić i zamieścić praktycznie wszystko.

  2. Minusem jest na pewno ilość reklam wyświetlana na naszym blogu przez portal. W końcu portale nie dają nic za darmo 😉

    Drugim minusem jest fakt, że blog nie jest nasz. W momencie kiedy platforma zdecyduje się zamknąć serwis, my tracimy wszystko co mieliśmy. Czas poświęcony na prowadzenie bloga, pozycjonowanie, promocję.

    Trzecim minusem jest fakt, że platforma można nam skasować bloga. Czytałam kiedyś wywiad z kobietą, która prowadziła bloga na darmowej platformie przez bardzo długi czas (kilka lat). Zbudowała sobie wielką społeczność i… napisała post, który nie spodobał się pewnej firmie, którą opisała. Platforma zamknęła jej bloga.

    Kolejnym minusem jest to, że regulamin często zabrania umieszczania reklam na naszym blogu, więc możemy nic na nim nie zarabiać.

    Blog na własnej domenie i serwerze jest nas tak długo jak tylko będziemy opłacać serwer, domenę i pisać. W razie czego możemy przenieść bloga na nowy hosting, pod nową domenę, ale całą naszą pracę mamy w backupie.

    Zdecydowanie polecam pisać bloga na własnej domenie i hostingu.

  3. Brak zmartwień (domena i hosting) szampan za problemy (jeżeli nie zastosujemy się do regulaminu), brak dostępu do plików. Wszelkie swl, giełdy linków automatycznie odpadają.
    Choć nie ukrywam, że miłe byłem zaskoczony, jak po roku zerknąłem, a blog miał się świetnie…

  4. Dodałbym jeszcze kolejny minus – w każdej chwili twój blog może zniknąć (cenzura, prawo autorskie etc.). Na wp.com i na blogspot były już takie przypadki, na blox nie wiem, ale pewnie też.

    W świetle tych zapisów, prowadzenie jakiegokolwiek komercyjnego bloga na WordPress.com, Blox.pl czy Blog.pl mija się z celem…

    Trochę nie bardzo. Nie wiem jak na blox i blog.pl ale WP.com to nie tylko prywatne blogaski, ale i blogi komercyjne działają. Przykładowo TechCrunch działa w oparciu o WordPress.com.

  5. @Kamila: Blogspot.com nie wstawia ludziom reklam na ich blogi, a co więcej, ułatwia im wstawianie reklam AdSense, dlatego nieodmiennie polecam go osobom, które chcą spróbować swoich sił bez instalowania własnego WordPressa.

    100% racji odnośnie tego, że blog kiedyś może zostać nieodwołalnie skasowany przez administrację.

    @DMati: ale w tym momencie WordPress.com przestaje być bezpłatnym serwisem blogowym.

  6. Pisałeś o obserwatorach w bloggerze. To świetne narzędzie. Dodając stronę do obserwowanych tworzymy własną listę blogów, które chcemy czytać. Na stronie głównej bloggera wyświetlają nam się najnowsze wpisy z obserwowanych blogów. I na szczęście nie ma tu ograniczenia. Można dodawać blogi ze wszystkich serwisów, jak i te na własnych domenach. Dla mnie super sprawa.

  7. Wow, sporo wymieniłeś, ale jeszcze takie najważniejsze możliwość zarobku. Ja prowadzę co prawda stronę http://przyczyny-objawy-leczenie.pl, ale nie ominąłem też blogów i podsumowując blog jest dobry na start i obycie się z funkcjnowaniem wszystkiego, strona www to już trochę więcej zabawy. Dzięki za tekst i pozdrawiam serdecznie.

  8. @Wcześniak…: tak samo działa to na Tumblrze, po zalogowaniu widzisz listę śledzonych blogów. Już z poziomu tej listy możesz coś reblogować na swój blog. Superwygodne narzędzie.

  9. Krzysztof Lis, za to lubię Tumblra, chociaż ciężko było mi się z nim zaprzyjaźnić, teraz już polecam go każdemu

  10. Jak wygląda w praktyce zgoda admina na instalowanie wtyczek bądź wgrywanie kodów na serwisie blogowym? Najpierw wstawiam kod bądź instaluje wtyczkę, a potem administrator akceptuje ją albo nie? Czy jest lista wtyczek, które admin zezwala wgrać?

  11. Moim zdaniem, świetnym rozwiązaniem jest blogger – wskakuje na wysokie pozycje znacznie łatwiej, niż WP, nie trzeba się martwić o szablony i inne rzeczy, które odciągają nas od pisania. Obsługa jest bardzo prosta.

  12. Jeśli ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę z blogami i pozycjonowaniem, powinien moim zdaniem w pierwszej kolejności korzystać przede wszystkim z darmowych rozwiązań. Spośród darmowych blogów najpraktyczniejszy jest według mnie blogger. Nie wyświetla swoich własnych reklam, a wręcz przeciwnie, możemy bardzo wygodnie podpiąć swoje konto Adsense.

  13. Przechodziłem chyba wszystkie możliwe etapy blogowania. Byłem na blogspocie, potem dołożyłem domenę .pl, a ostatecznie przeniosłem się na WordPressa. Na szczęście blog zbyt mocno na tym nie ucierpiał w oczach Google, a na pewno zyskał w oczach czytelników po zmianach szablonu 🙂

    Ale mimo wszystko z darmowych opcji polecałbym właśnie blogspota, miałem styczność z blog.pl i tam… hmmm…. nie do końca odpowiadała mi ich filozofia.

  14. Z darmowych opcji to tylko blogspot ale w końcu i tak przechodzi się na własną domenę. Jakoś czytając blogi to zauważyłem, że prędzej czy później blogerzy przerzucają się na własne domeny. Jak dotąd nie zauważyłem odwrotnego trendu. A wy jakie macie doświadczenia?

  15. Mam porównanie: 2 lata na bloxie i od 2 lat na własnej domenie – na początek, założenie bloga na cudzej platformie jest dobrą opcją – możesz bezpłatnie sprawdzić, czy to co piszesz i publikujesz, w ogóle trafi do kogokolwiek (bez sensu od razu płacić za hosting i domenę, jak czyta Cię kilka osób dziennie, trzeba się sprawdzić) – po dwóch latach osiągałam wyniki 50tys. UU m-cznie (niewiele, ale jak dla blogera w powijakach ilość zadowalająca) i wtedy postanowiłam przenieść się na własną domenę (miałam dosyć ograniczonych opcji bloxa, chciałam czegoś więcej, poczucia „prestiżu” z prowadzenia bloga na własnej domenie). I przeniosłam, ile było roboty – bo wpisy, przepisy (bo to blog kulinarny), zdjęcia, musiałam przenosić ręcznie (zwłaszcza ze względu na szablon, który sobie kupiłam i teraz na nim działam), zajęło mi to dużo czasu i… pożałowałam.
    Przez pierwszy rok moje statystyki sięgały ledwie kilku tysięcy UU miesięcznie, dopiero teraz, po prawie dwóch latach, sytuacja się poprawia i powoli liczba UU, odsłon, itd. pnie się do góry. Ile razy żałowałam – nie zliczę. Na bloxie miałam mało opcji – więc mało rzeczy się psuło, za niewiele byłam odpowiedzialna.
    Straciłam super statystyki, bo platforma blogowa dodatkowo pozycjonuje swoje blogi, a własna domena na WordPressie się sama tak szybko nie wypozycjonuje (jestem zbyt ambitna, żeby bawić się w sztuczne pozycjonowanie). Ale blog to nie tylko statystyki – wystarczy, że zmienię jedną rzecz w kodzie i nierzadko kończy się przywracaniem bazy danych 🙂 oczywiście nie robię tego sama, bo nie umiem, ale się uczę.
    Jednak na serwisie blogowym działasz tak, jakbyś miał związane ręce, ale wolne nogi – możesz chodzić, ale nie możesz ruszać ani przestawiać. No i te wszędobylskie reklamy, które serwis potrafi umieścić bez Twojej wiedzy… aż ciarki przechodzą (nie każdy serwis tak robi, wiem, ale znam przypadki, nawet swój). Aha i nie wiem, jak jest na innych platformach, ale ja, ze względu na śmieszną ilość udostępnionego miejsca na pliki – musiałam korzystać z zewnętrznego usługodawcy, który ma w zwyczaju po pewnym czasie zdjęcia wywalać z serwerów (i też ma ograniczoną ilość miejsca na jednym koncie).

    W kwietniu miną dwa lata, odkąd jestem na własnym śmietniku, i wiecie co? Powoli przestaję żałować, że się przeniosłam – lubię mieć poczucie kontroli nad czymś, w co wkładam tak cholernie dużo pracy, czasu i pieniędzy (bo koszty to nie tylko opłacenie hostingu i domeny, ale i całe wyposażenie studia foto – sprzęt, akcesoria do stylizacji, etc.) i mimo, że przez jakiś czas nie polecałam przenoszenia się – teraz chyba polecę każdemu, kto oczywiście ma jakiekolwiek pojęcie o obsłudze bloga od strony technicznej (żeby chociaż głupią czcionkę zmienić w kodzie PHP) – ale przecież wszystkiego można się nauczyć, ja uczę się do tej pory 🙂 cały czas nad blogiem pracuję (od strony technicznej i wizualnej), ale dopiero teraz mam czas, by dobrze przyłożyć się do treści merytorycznych i na spokojnie, bez nerwówki, pisać.
    Prędzej zamknę blog całkowicie, niż z powrotem wrócę na serwis blogowy.

  16. Z tymi reklamami to racja, też swego czasu się zdziwiłem jak zobaczyłem nagle 3 wyskakujące okienka i zakryły 30% powierzchni bloga ale teraz już takich nachalnych reklam nie ma. Mimo wszystko lepiej być na swoim.

  17. Moim zdaniem powinniśmy mieć PEŁNĄ kontrolę nad naszym blogiem.
    Dlatego też z miejsca odrzucam wszelkie serwisy oferujące „proste założenie bloga”.
    Poza (wątpliwą) reklamą naszego bloga w tych serwisach nie dają nam one niczego dobrego.
    Założenie własnego bloga na hostingu wcale nie wiąże się z wielkimi wydatkami, jeżeli jest to blog raczkujący. Problemy zaczynają się pojawiać dopiero przy większej ilości odwiedzin.
    Bloga pisze się głównie dla siebie i swoich czytelników, skoro jest to swego rodzaju hobby, to czemu mamy nie wydać na to kilkudziesięciu złotych rocznie jak w każdej innej hobbystycznej dziedzinie?

    Domena z końcówką .pl .eu itd zawsze nadaje prestiż, tak samo jak indywidualnie dobrany szablon i wcale nie musi być on płatny. W internecie do wordpressa znajduje się tak wielka ilość darmowych szablonów, że bez problemu każdy znajdzie coś dla siebie.

    Nie ma nic lepszego jak własna, pełna kontrola nad stroną internetową. Jeżeli nie potrafimy tego sami zrobić, można przeczytać jeden z kilkuset poradników w których wszystko opisane jest krok po kroku, od założenia konta w hostingu, przez skonfigurowanie wordpressa, aż po samo podpięcie własnej domeny.
    A jeżeli nadal nie czujemy się na siłach – poproś znajomych, lub zapłać studentowi, który to zrobi. Kwoty niewielkie i jak na początek na pewno wystarczą.

  18. A jeszcz pytanie do Krzysztofa Lisa: swoje blogi masz tylko na własnych domenach i hostingu, czy korzystasz również z darmowych?

  19. @Przemek: jasne, że mam też blogi prowadzone w darmowych serwisach. Mam blogi na Blogspot.com, Blox.pl, Blog.pl i Tumblr.com.

  20. Dużo lepiej postawić prostego bloga w oparciu o własną domenę i hosting. Zyskujemy wtedy tak naprawdę wolną rękę. Platformy blogowe są dość ograniczone..

  21. Ja Wam powiem, że zdecydowanie wolę prowadzić bloga na swojej domenie niż na serwisie blogowym. Jednak wiem, ze dla wielu osób jest to sposób na tanie i proste rozpoczęcie swojej nowej drogi rozwoju, ale z czasem każdy się przenosi na swoje domeny.

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.