16
10
08

Koszty blogowania

Od kilku miesięcy robię tu na blogu podsumowanie zarobków, jakie osiągam na moich blogach. Nigdy jednak jeszcze nie zrobiłem rachunku kosztów, które ponoszę, żeby móc blogować. Mimo wszystko, blogowanie w takiej formie, w jakiej robię to ja, kosztuje.

Szczęśliwie kosztuje w porównaniu do zarobków na tyle mało, że za bardzo tego nie odczuwam. Wyjątkiem jest jesień, bo wtedy mam do zapłacenia najwięcej rachunków.

Co konkretnie mnie kosztuje? Przede wszystkim hosting i domeny. I troszkę inne wydatki.

Hostingi

Kiedy zaczynałem moją karierę w internecie ładnych kilka lat temu, strony stawiałem na Interii. Można tam było dostać kawałek miejsca, którego wystarczało na prostą, rzadko odwiedzaną statyczną stronę. Kiedy pod koniec 1999 roku zakładaliśmy z kolegą pierwszą poważniejszą witrynę, mieliśmy trochę miejsca na serwerze po znajomości. Pierwszy hosting wykupiłem kilka lat później, w firmie, która dziś już chyba nie świadczy tego typu usług.

Ostatecznie wylądowałem z hostingiem w vel.pl. Mam tam konto Virtual.01, ale ledwo się w nim mieszczę. Głownie z powodu transferu i pojemności baz danych, bo miejsca na pliki mam jeszcze sporo. Siedzę tam od paru lat i tam jest spora część moich serwisów.

Na potrzeby bloga konkursowego kupiłem specjalnie nowe konto hostingowe, bo tego wymagały zasady konkursu. Mam więc i drugie konto hostingowe w webhost.pl. Tu wziąłem konto najtańsze, czyli pakiet starter, bo tylko na takie było mnie stać z konkursowym budżetem.

Mam też trzecie konto hostingowe w neteasy.pl. Dostałem je za darmo tak jak każdy uczestnik konferencji Właśnie Tak!. Mam w tej firmie konto small, czyli też najmniejsze i najtańsze.

Razem za wszystkie hostingi płacę rocznie niecałe 300 PLN.

Rzecz jasna za blogi hostowane na Blogger.com nie płacę ani grosza. 😉

Domeny

Pięć moich blogów doczekało się własnych domen .pl. Sporą część porejestrowałem za promocyjne 0,99 PLN brutto, ale za odnowienie płacę już przepisowe ok. 120 PLN brutto. Oprócz tego mam jedną .com, na której stoi jeden z moich anglojęzycznych blogów, którego odnowienie kosztuje ok. 60 PLN brutto. Razem daje niecałe 700 PLN rocznie, czyli prawie 60 PLN miesięcznie.

Przy dzisiejszej sytuacji na rynku domen, łatwo i tanio można zarejestrować nową domenę. Gorzej, gdy przychodzi do jej odnowienia za niepromocyjną cenę (te pewnie spadną, bo o ile dobrze kojarzę NASK obniżył swoje ceny odnawiania domen). Tak czy siak, po roku istnienia bloga widać już mniej więcej, czy blog na siebie zarabia albo czy ma chociaż jakiś potencjał. W związku z tym, konieczność odnowienia domeny jest dobrym momentem, by zdecydować o przyszłości bloga — zawsze można go spróbować sprzedać albo po prostu zamknąć.

Dodatki

Trochę innych kosztów blogowania też by się znalazło. Kupiłem Caffeinated Content. Zapłaciłem parę groszy za dostęp do jakiegoś webcrona, żeby ułatwić ściąganie ogłoszeń przez wtyczkę do WordPressa na jednym z moich autoblogów. Gdy wysyłam do polskich PP wydrukowane rachunki do wypłaty pieniędzy, płacę za kopertę i znaczek (za kartkę papieru i atrament też).

Te koszty są jednak stosunkowo nieduże, więc nawet dokładnie ich nie liczę.

Można blogować za darmo!

Zwłaszcza w jakimś darmowym serwisie blogowym, takim jak choćby Blogger. Blog w takim serwisie wcale nie musi zarabiać mniej, niż blog na własnym hostingu pod wykupioną domeną. Niestety, blog u kogoś nie daje możliwości instalowania np. systemów wymiany linków czy skryptów do sprzedaży linków w obrębie strony…

Autor:Krzysztof Lis | Tagi: ,
Wpisy powiązane tematycznie:

7 komentarzy do artykułu “Koszty blogowania”

  1. Gdzie Ty trzymasz domeny? Transferuj je do ovh.pl – masz tam nawet teraz promocję że dopłacają Ci za transfer każdej domeny 🙂

  2. „Pięć moich domen doczekało się własnych domen .pl.”
    ciekawie to brzmi 🙂
    i jeszcze jedno http://www.webcron.pl jest bezpłatny

  3. @Tomek: trzymam je w az.pl.

    @mr_zola: rzeczywiście, śmiesznie wyszło. Już poprawiam.

    Obu Wam dziękuję za sugestie. 🙂

  4. Ja chyba jeszcze nigdy nie skorzystałem z oferty domeny za grosz, ewentualnie za grosze. Odnowienie jest dużo droższe. Są natomiast firmy, które uśredniają cenę pierwszego roku i odnowień. W perspektywie 3 lat wychodzi taniej, niż skorzystanie z taniej domeny w pierwszym roku, a potem płacenie dużo więcej za kolejne lata.

  5. Kolo, a możesz dać przykład takiej strony? Z góry dzięki!

  6. Nie wiem, czy empirycznie wyjdzie zgodnie z tym, co powyżej napisałem, ale często kupuję domeny w cal, bo uważam, że na dłużej to wychodzi taniej u nich. Natomiast gdzie widziałem promocję domen za grosze z droższym przedłużeniem, nie jestem sobie w stanie przypomnieć, bo to była promocja okresowa.

  7. Na dłuższą metę najlepiej wychodzi w OVH. Rejestracja tania, ale bez przesady. Przedłużenia najtańsze w Polsce. Co rok mają jakąś dodatkową promocję dla stałych i nowych. Sprawdzona renoma, wygodny panel. Żyć nie umierać 😀

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.