Jak wspomniałem na Facebooku, zebrało mi się trochę zaległych pytań od czytelników, więc zebrałem się w sobie, rozstawiłem sprzęt i nagrałem krótki film z odpowiedziami.
Zajął mi mniej czasu, niż gdybym miał przygotować 5 osobnych wpisów tu na bloga. 5 minut przygotowań, 13 minut nagrywania, 25 minut zrzucania i obróbki. Jak wspominałem, zestawem aparat + dyktafon, filmy nagrywa się szybko.
Pytania dotyczą m.in. ponownego założenia zablokowanego konta AdSense, zarabiania na programach partnerskich serwisów do udostępniania plików, promowania bloga w AdWords, a także blogowania o zdrowiu i poezji.
Transkrypcja pod filmem. przeczytaj całość
Wiele razy tu na blogu wspominałem, że aby z sukcesem pisać bloga i móc na nim zarobić, trzeba pisać o tym, co nas najbardziej interesuje. Że tylko wtedy jesteśmy w stanie małym nakładem pracy stworzyć coś naprawdę unikalnego w internecie, czego czytelnicy nie odnajdą nigdzie indziej, i w ten czy inny sposób na tym zarobić.
Ale tak naprawdę (o czym również często wspominałem), to nasza pasja nie powinna być niczym więcej, niż tylko punktem wyjścia do poszukiwania idealnej niszy tematycznej.
Idealnej, czyli takiej, w której jednocześnie:
- łatwo zdobędziemy dużo lojalnych, uwielbiających nas czytelników,
- zarobimy pieniądze,
- nie przepracujemy się, tworząc treść dla bloga (w końcu “zdrowy na umyśle unika pracy”). przeczytaj całość
Wczoraj zagadał mnie na GG jeden z czytelników, z następującym pytaniem:
a czy starasz się walczyć o super tematy np. kredyty czy lepiej skupić się na niszach ?
Zanim zdążyłem z nim na ten temat podyskutować, zniknął z GG, być może moja jednozdaniowa odpowiedź tak go usatysfakcjonowała, że nie pytał dalej? Raczej moja zdawkowa odpowiedź zniechęciła go do dalszych pytań… Skoro tak, postanowiłem szerzej temat poruszyć na łamach bloga, w cyklu odpowiedzi na pytania czytelników.
Jednozdaniowe podsumowanie całego wpisu brzmi: trzeba starać się strzelać w super tematy znajdujące się w obrębie nisz, w których gramy. przeczytaj całość