18
04
16

Jak zarabiać na wyświetlaniu reklam?

Bezpośrednią inspiracją dla dzisiejszego artykułu jest komentarz Bartka, który pozostawiony został pod artykułem o AdSense, o następującej treści (skróty moje):

mam pytanie (…) chodzi mi o to, czy zna ktoś jakiś reklamodawców, którzy płacą za wyświetlanie reklam nie za kliki?

ponieważ mam stronę, która ma dość dużo wyświetleń ale nie przekłada mi się to na zarobki w adsense i chciałbym spróbować wstawić reklamy z innej firmy, może więcej wyciągnę 😉 jeżeli chodzi o ustawienie reklam -testowałem różne warianty i nic z tego, dlatego chce spróbować na wyświetleniach

Pisałem o tym już trochę na drugim moim blogu, ale z nieco innego punktu widzenia i w dodatku dość dawno. Poza tym tamtego prawie nikt nie czyta, dlatego chciałem poruszyć ten temat także tutaj.

Oczywiście są firmy, które płacą za wyświetlenia reklam. W zasadzie rozliczenie CPM (skrót od angielskiego cost per mille, czyli kosztu za 1 000 odsłon) jest podstawowym modelem rozliczeń na całym rynku reklamy internetowej. Tak się przecież kupuje reklamę display (bannery) w dużych portalach i sieciach reklamowych.

Z drugiej strony, funkcjonuje też spora część rynku rozliczająca się w modelu efektywnościowym, czyli płacąc wyłącznie za uzyskaną przez reklamodawcę korzyść. Przekierowanie na jego stronę (w ostateczności — kliknięcie w reklamę), wypełnienie na stronie formularza kontaktowego, czy dokonanie zamówienia w sklepie internetowym.

AdSense działa troszkę dziwacznie, bo reklamy do tej sieci trafiają z systemu AdWords, w którym reklamodawcy płacą za kliki. Z drugiej strony, gdy reklamodawca chce się świecić w konkretnym miejscu, płaci w modelu CPM. Tak działają też reklamy remarketingowe (wyświetlane np. tylko tym klientom, którzy byli już w jakimś sklepie internetowym). Jednocześnie AdSense optymalizuje wyświetlane reklamy tak, by reklamodawca zarabiał jak najwięcej na ich wyświetleniach. Może się więc okazać, że AdSense świeci reklamy o niskiej stawce za kliknięcie, ale za to chętnie klikane, bo w odniesieniu do liczby odsłon są najbardziej opłacalne.

Real-time bidding (RTB)

Na rynku internetowej reklamy dynamicznie rośnie też kupowanie przestrzeni reklamowej i zlecanie reklam w modelu automatycznym (ang. programmatic). Jednym z mechanizmów takiego zakupu powierzchni jest RTB.

W dużym skrócie sprowadza się on do następującej procedury:

  • w momencie wyświetlania strony, wydawca oferuje reklamę jednemu lub kilku SSP (systemom obsługującym sprzedaż powierzchni),
  • każdy SSP podłączony jest do jednego lub kilku DSP (systemu obsługującego zakup po stronie reklamodawcy), którym następnie oferuje tę przestrzeń reklamową,
  • każdy z SSP dostaje odpowiedzi z podłączonych DSP, z których wybiera najlepszą,
  • przestrzeń sprzedana jest kupującemu, który za odsłonę zapłaci najwięcej.

Tu też modelem rozliczeń jest wspomniany CPM. Jednocześnie, decyzję o ewentualnym zakupie (i stawce, którą chcemy zapłacić) podejmujemy w oparciu o dane o tej odsłonie — o aspektach technicznych (urządzenie, rozdzielczość), ale też danych o użytkowniku — zarówno pochodzących od reklamodawcy (np. czy dany użytkownik, który generuje tę odsłonę, był wcześniej w naszym sklepie i jakie produkty oglądał) jak i od innych dostawców (np. czy dany użytkownik jest fanem motoryzacji, bo czyta dużo tekstów na temat samochodów i motocykli).

Ten model zyskuje na popularności, bo można tu kupować niemal pojedyncze odsłony tylko u interesujących nas osób, nie trzeba zaś zlecać kampanii reklamowej na cały duży portal, kupować milionów odsłon reklamy i płacić za to olbrzymich pieniędzy.

Kto i ile płaci za wyświetlenia?

No i tu pojawia się kolejny problem. Bo zasadniczo same wyświetlenia są w ogromnej części przypadków dla reklamodawcy bezwartościowe.

Jest jeden przypadek, w którym reklamodawcy zależy na tym, by reklama miała jak najwięcej wyświetleń. Chodzi o budowę efektu wizerunkowego, o pojawianie się w wielu miejscach, o zapadaniu nazwy marki lub produktu w pamięć.

Ale wtedy też nie jest dla reklamodawcy istotne, by reklama wyświetliła się na stronie. Reklamodawca chce, by reklama została zobaczona. A to są już dwie zupełnie różne rzeczy.

Łatwo wyobrazić sobie stronę, na której na samym dole znajduje się duży banner reklamowy. Mało który użytkownik tam doscrolluje, dlatego choć reklama wyświetlana jest przy każdej odsłonie, to tylko część z tych odsłon kończy się tym, że reklama została zobaczona. Powoli pojawiają się już standardy mierzenia tego, czy reklama miała szansę zostać zobaczona — np. viewability zliczane wtedy, gdy reklama była widoczna w okienku przeglądarki co najmniej w połowie przez okres nie mniejszy, niż 1 sekundę. Ale i taka sytuacja niekoniecznie oznacza, że na reklamę faktycznie padł wzrok użytkownika.

A mówimy przecież o dość wąskiej grupie reklamodawców.

Przeciętnemu małemu przedsiębiorcy reklamującemu się w internecie (choćby w AdWords czy którejś z polskich sieci reklamy kontekstowej) zależy na tym, by z inwestycji w reklamę uzyskać zwrot. Żeby reklama przynosiła mu na stronę ruch, który przyczyni się do zarobienia pieniędzy. Który będzie generować zamówienia w sklepie, a później je opłacać.

I nawet kupując reklamę w modelu RTB, płacąc za wyświetlenia, reklamodawca taki będzie dążył do optymalizacji swoich kosztów i wydawania pieniędzy tylko tam, gdzie mu się to opłaca.

Obawiam się więc, że na tytułowe pytanie wynikające z zacytowanego komentarza Bartka nie da się prosto odpowiedzieć. W przedstawionej przez Czytelnika sytuacji nie ma co liczyć na dobre zarobki z reklamy płacącej za wyświetlenia. Bo żeby one miały szansę być dobre, to ta reklama musi być klikana przez użytkowników. A dotychczasowe wyniki AdSense świadczą, że nie jest.

Skoro nie, to i inne reklamy w tym samym miejscu też klikane nie będą. I nikt nie będzie chciał płacić dużych kwot (stawek CPM) za wyświetlanie reklamy w miejscu, gdzie prawie nikt nie klika.

Autor:Krzysztof Lis | Tagi: , ,
Wpisy powiązane tematycznie:

10 komentarzy do artykułu “Jak zarabiać na wyświetlaniu reklam?”

  1. Ostro zboczyłeś z odpowiedzią. Temu czytelnikowi chodziło tylko o alternatywę dla adsense. Przypuszczam, że coś ala adtaily gdzie sami ustalamy kwotę za odsłony.

    Pyta co prawda o reklamodawców chętnych na reklamy CPM, może CPV chyba, że wideo odpada. Ale nikt przecież nie da takiego kontaktu :-)))

    Ty natomiast poleciałeś z opisem działania adsense, rozmieszczeniem no i rozwlekle o tym dlaczego na jednostsce na dole strony nie da się zarobić a on przecież nawet nie napisałem gdzie ma tą reklamę. No chyba, że napisał tylko podczas cytatowania to uciąłeś.

    Więc jak, znasz jakąś alternatywę dla adesne z modelem per wyświetlenia?

    Mi się wydaje, że adsense only, pozostałe, które znam to kliki. Skoro ma dużo odsłon to myślę, że najlepiej niech skontaktuje się z potencjalnymi reklamodawcami lub skorzysta z usług firmy, która za niego zdobędzie reklamodawców. Innej drogi nie ma, z czekać nie ma sensu bo każdy dzień to strata.

  2. @DMati: odszedłem w stronę tej dygresji całkiem celowo. Chciałem dobitnie podkreślić, że jeśli w reklamę nikt nie klika, to i za wyświetlenia mało kto będzie chciał płacić.

    Znam kilka systemów umożliwiających sprzedaż reklam w modelu RTB, płacących za wyświetlenia. Ale wdrożenie takiego systemu zamiast AdSense’a wcale nie oznacza, że się będzie zarabiać dużo więcej pieniędzy. Reklamodawcy nie są w ciemię bici i mogą obserwować, czy reklama jest widziana na stronie, czy jest kliknięta. Później na podstawie tych danych będą blokować najgorsze serwisy, przynoszące najmniej klików i konwersji.

    To, że ktoś kupuje wyświetlenia reklam nie oznacza, że będzie je kupować niezależnie od efektów. Dotyczy to sieci reklamowych, ale też reklamodawców, z którymi się nawiązuje bezpośrednie relacje.

  3. Swego czasu kiedy skupiałem się na jednym serwisie www i udało mi się sięgnąć po oglądalność rzędu 5000-6000 uu dziennie to zacząłem współpracować z różnymi sieciami oferującymi wyświetlanie reklam. Liczyłem na duży zysk ponieważ na mojej stronie wyświetlały mi się różne znane marki od producentów opon po popularną karmę dla psów i kotów, jednak jak przyszły rozliczenia to przyszło wielkie rozczarowanie. Trzeba mieć na prawdę sporą oglądalność by zarobić w tym temacie, inaczej nie ma co liczyć na duży zysk z emisji bannerów z sieci.

  4. Bardzo ciekawy wpis o rodzajach reklamy. Widzę że podchodzisz do tematu jak z nauką jazdy samochodem. Aby nauczyć się jeździć , pokazują jak auto jest zbudowane. Tak samo Ty pokazujesz z reklamami. Chcecie zarabiać na reklamach, to pokaże wam ich rodzaje i jak to jest zbudowane.
    Pozdrawiam:)

  5. Lisie piszesz kompletne bzdury. Zostań przy tym swoim adsense bo chyba tylko to potrafisz.
    Autorze tematu zapoznaj się np z vendimob.pl
    Mają reklamy mobilne, za 1000 wyświetleń płacą od 6 pln netto za np reklame w topie. Na podstronie z artykułem możesz mieć 3 reklamy więc i kasa większa.

  6. @Igorex: ale w którym momencie, konkretnie, napisałem „kompletne bzdury”?

    Nigdzie nie twierdziłem, że na reklamie w atrakcyjnym miejscu się nie da zarobić. Napisałem jedynie, że nie da się zarobić dobrych pieniędzy na reklamie w miejscu, w którym nie będzie ona atrakcyjna dla reklamodawcy. No chyba, że się znajdzie frajera, który będzie Ci płacić pieniądze nie mając z tego korzyści.

    A może po prostu niezbyt dokładnie przeczytałeś mój artykuł?

    Wiem, co piszę, bo od kilku lat pracuję nad reklamami kontekstowymi i automatycznymi w jednym z największych polskich portali. Obserwuję w swojej codziennej pracy zawodowej sprzedawanie ruchu, jego kupowanie, więc mam dość dobrą orientację, ile on potrafi być wart.

    1 000 wyświetleń można sprzedać i za 100 zł. Niekoniecznie w topie. Taka liczba sama w sobie nic nie znaczy. Bo jeden 1 000 wyświetleń można sprzedać drożej, inny taniej, a 10 innych tysięcy będzie niemal bezwartościowa. Reklamodawcy nie są w głupi i potrafią mierzyć wartość kupowanych odsłon reklam. Jeśli reklamy nie są w danym miejscu klikane, to mam przekonanie graniczące z pewnością, że i w modelu CPM nie da się ich w dłuższej perspektywie sprzedawać za sensowne pieniądze.

    Bo przez pierwszych kilka dni, zanim reklamodawcy wyhaczą taką mało wartościową witrynę i zablokują na niej swoje kampanie, to pewnie uda się zarobić nawet nieco lepiej, niż w AdSense.

  7. @Igorex
    Tani chwyt reklamowy, co gorsze reklamujesz jakieś gówno, na którym jest tylko logowanie, zero konkretnych informacji!.
    Czepiasz się Krzysztofa, a według mnie, w tym poście jest wszystko jasno wytłumaczone.
    A ty dodałeś komentarz który nic kompletnie nie wnosi do tematu, a jedynie zawiera link do jakiejś niby strony. Na której kompletnie nic nie ma.
    Co najważniejsze co to jest za kapitał 30.000?

  8. Nie uwłaczam reklamie AdSense, świetnie jak jest przedstawiona w prawidłowy, angażujący sposób. Natomiast, myślę, prowadzenie rzetelnego bloga firmowego i reklamowanie się nim w naturalny sposób na tematycznych portalach i innych blogach może konwertować na większej ilości frontów. Współpraca – załóżmy, że przedsiębiorca A prowadzi sklep i blog firmowy z unikalnymi treściami i contentem dedykowanym dla zainteresowanych produktem, a przedsiębiorca B jedynie blog o treściach powiązanych. W ten sposób na współpracy korzystają obydwaj. Szczególnie to jest widoczne w branży mody. AdSense jest ok, ale moim zdaniem połączenie jednego i drugiego pozwoli na jakieś efekty w tym konwersje.

  9. Tylko z pozoru wydaje się, że zarabianie na wyświetlaniu reklam jest takie proste. Owszem, zapotrzebowanie na miejsca reklamowe jest duże, ale z drugiej strony takich miejsc pod reklamy jest też coraz więcej, a użytkownicy coraz rzadziej w reklamy klikają…

  10. Masz rację, w świecie reklam, można sporo zarobić, dobrym tego przykładem, według mnie jesteś Ty oraz inni twórcy. Tylko zastanwia mnie jedna rzecz, czy twórcy, po woli nie stają się po woli pluszakami marek, dodtakwo pomagając im coraz bardziej przenikać do naszego świata

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.