03
02
11

Czy pisać bloga nie mając dużej wiedzy?

W dzisiejszym wpisie pytanie, które zadawane bywa mi rzadko, ale mam wrażenie, że nurtuje sporą część czytelników.

Chciałbym Ci zadać jedno pytanie ponieważ nie jestem pewien czy warto zaczynać pisać bloga z poradnikami na dany temat mając dosyć małą wiedzę ale ciągle ją rozwijając. Czy Ty zakładając bloga drewnozamiastbenzyny byłeś już ekspertem w tej dziedzinie czy dopiero zaczynałeś interesować się tematem?

Kiedy zakładałem DZB tak naprawdę o gazie drzewnym wiedziałem niewiele. Na pewno więcej niż cała masa ludzi w Polsce, bo temat był ekstremalnie niszowy i niemal zupełnie nowy, ale mimo wszystko moja wiedza na ten temat była stosunkowo uboga. Ot, przeczytałem jedną książkę i parę artykułów. W żadnym stopniu nie powstrzymało mnie to jednak przed założeniem tego serwisu i przed wymądrzaniem się w artykułach.

Dlaczego?

Artykuły, które pisałem, nie były na wysokim poziomie zaawansowania, tylko dość proste. Na sporo pytań zadawanych mi mailem czy przez telefon mogłem odpowiedzieć, mogłem więc też napisać trochę artykułów. Z czasem mogłem pozwolić sobie na omawianie zagadnień trudniejszych, formułowanie własnych wniosków, a potem napisałem na ten temat dwie prace dyplomowe.

Ty możesz zrobić dokładnie tak samo.

Nie wiem konkretnie, co Cię interesuje, ale sądzę, że i tu wiedza w formie poradników może być prezentowana przez Ciebie począwszy od zagadnień najprostszych. Tym sposobem mając dosyć małą wiedzę możesz pisać przydatne teksty dla osób, które na ten temat wiedzą jeszcze mniej, niż Ty. Z czasem, rozwijając swoją wiedzę, będziesz mógł pisać o zagadnieniach na wyższym poziomie abstrakcji.

O blogu można raczej powiedzieć, że służy budowy wizerunku eksperta, niż że jego prowadzenie wymaga bycia ekspertem. Musisz tylko pisać na tym blogu prawdę a nie zmyślać jakieś bzdury. Jeśli popełnisz błąd i ktoś Ci go wytknie, nie udawaj że nic się nie stało, tylko go napraw. Podawaj informacje sprawdzone, najlepiej ze wskazaniem źródeł. Jeśli nie jesteś czegoś pewien, użyj innego sformułowania — na przykład zamiast „wszyscy” napisz „większość” albo „wielu”.

No i przede wszystkim nie bój się pisania o podstawach. Z całą pewnością są ludzie, którym nawet najprostsze poradniki się przydadzą.



Wpisy powiązane tematycznie:

21 komentarzy do artykułu “Czy pisać bloga nie mając dużej wiedzy?”

  1. Ej no… pewnie, że warto zakładać. Przecież jeśli na skali 1-10 Twoja wiedza na dany temat to np. 3 (czyli znikoma) to jest pewnie sporo ludzi o wiedzy w zakresie 0-2, czyli Twoje teksty mogą ich czegoś nauczyć. W miarę zgłębiania tematu Twoja wiedza rośnie więc i zyskujesz czytelników z zakresu 2+ ale ciągle niższego niż Twój.

  2. Dobry wpis ja właśnie znalazłem swoje 3 nisze łatwe do przebicia w google i zaczynam w nich działać. Ekspertem nie jestem w tych dziedzinach ale jestem ekspertem w googlach czyli znajdę przetłumaczę na prostszy język skataloguje w jednym miejscu 🙂

  3. Witam,

    To chyba o mnie wpisik :d Również postawiłem bloga nie mając zbyt dużej wiedzy w temacie, ale chciałbym ją zdobywać i dzielić się tym co osiągnę z innymi. Mam nadzieję, że jakoś się uda. Pozdrawiam!

  4. Ja również prowadzę bloga nt. e-biznesu, niezależności finansowej i rozwoju osobistego, ale nie jestem w tych dziedzinach ekspertem i wcale tego nie ukrywam, a wręcz przeciwnie. Pisząc bloga cały czas się rozwijam. Utrwalam wiedzę, którą zdobyłem wcześniej. Każdego dnia czytam podobne blogi, ebooki, książki i moja wiedza stale rośnie.

    A więc nawet jak ktoś ma małą wiedzę na dany temat, ale chce się w nim dalej rozwijać to pisania bloga na pewno wyjdzie mu na dobre.

    Pozdrawiam.

  5. Zależy od dziedziny – w przypadku mojej branży jest o wiele większa szansa, że zaczniesz pisać bzdury wynikające z błędnego podejścia, spowodowanego brakiem doświadczenia. Być może nikt, kogo będziesz uczył, nie wytknie Ci tego, ale skutki są potem opłakane – kopiowanie gotowych fragmentów kodu zawierających w sobie podatność na błędy SQLi, XSS, CSRF i inne nieciekawe rzeczy. Dlatego przynajmniej pewne obycie w temacie będzie wymagane.

    Ale zgadzam się z przedmówcami i uważam, że trzeba blog założyć. Tylko, że im bardziej jesteś niedoświadczony, tym więcej pracy wkładaj w sprawdzenie, czy to, co piszesz, ma sens.

  6. Ja uważam, że warto. M.in. dlatego, że pisanie kolejnych wpisów motywuje i nieco wymusza poszukiwanie i poszerzanie Twojej wiedzy. Ja zaczynając pisać o pomysłach na biznes przeglądałem kolejne blogi, serwisy w kilku językach i coraz bardziej „wsiąkałem” w różne dziedziny biznesu.

    Pisząc bloga coraz więcej będziesz wiedział o danej dziedzinie i budował swój wizerunek, ale i wiedzę ekspercką. Po jakimś czasie będziesz posiadał taką wiedzę, którą będziesz mógł zamienić w produkty lub usługi, a stąd tylko krok od własnej firmy i poważnych pieniędzy.

  7. Moim zdaniem nie do końca. Autorowi pytania chodziło konkretnie o bloga z poradnikami. Osoba nie mająca pojęcia o danym temacie raczej średnio może innym radzić co jest dobre a co złe w kontekście ściśle określonej dziedziny. Co innego blog opisujący własne zmagania chociażby z e-biznesem (przykład http://www.zaczac-zarabiac.pl/), gdzie autor opisuje po prostu swoje doświadczenia z nową branżą. Takie informacje mogą być przydatne dla osób starających się zarobić w internecie, co tym samym oznacza, że sam blog jest wartościowy.

  8. Problem w przypadku blogów „dla początkujących” polega na tym, że jest ich całe mnóstwo.

    Żeby się przebić musisz coś sobą prezentować, mieć doświadczenie. Kolejny blog „entuzjasty” przejdzie bez echa jak dziesiątki blogów przed nim.

    Później natrafiam w sieci na strony gdzie cała wiedza autora została zawarta w 5 wpisach i na tym koniec. Nikomu to do niczego nie jest potrzebne.

  9. Ja osobiście odważyłem się zacząć pisać bloga wyłącznie o rzeczach, na których się znam i mam potencjał do tworzenia praktycznie nieskończonej liczby postów. Tak na prawdę zależy też czy tematyka Twojego bloga ma szeroką konkurencję (dużo blogów), czy jest to jakaś nisza. Szeroka konkurencja (ja akurat w takiej działam) wymaga pracy nad doskonaleniem nie tylko treści, ale formy jej przekazywania – by była ciekawa, wciągająca, zachęcała do powrotów na danego bloga, no i najważniejsze, by się wybijała ponad przeciętność w danej tematyce blogerskiej.

    Działam od miesiąca i wydaje mi się, że na starcie udało mi się osiągnąć całkiem niezłe wyniki. To jest plus – bo niesamowicie mobilizuje do dalszej pracy 🙂

  10. Ja też pozwolę sobie zabrać głos w tej dyskusji. Prawie 4 lata temu kupiłem przypadkowo domenę tatuaze.net.pl. Miała zostać szybko sprzedana z zyskiem, ale to się nie udawało. Postawiłem więc na niej WordPressa, żeby się zaindeksowała i powoli zdobywała autorytet w wyszukiwarce. Jakie było moje zdziwienie, kiedy zauważyłem sporą liczbę odwiedzin tego bloga. Postanowiłem go rozwijać dalej, chociaż sam nie mam tatuażu, ani tym bardziej studia. Na blogu informuję o konwentach i piszę notki o różnych rzeczach związanych z tatuażami. Żadnym ekspertem nie jestem, blog prowadzę hobbystycznie, a i tak zgłaszają się osoby z różnymi pytaniami i propozycjami. Udało mi się kiedyś zorganizować konkurs ze sklepem sprzedającym akcesoria dla tatuażystów.

    Reasumując: chcąc prowadzić bloga, który komuś ma być potrzebny trzeba nastawić się na wytrwałość. Nowy blog młodego entuzjasty ma szanse na sukces i duże grono czytelników, ale nie tenże młody entuzjasta nie może się zniechęcać po pierwszych 5 wpisach.

  11. @Tomasz: nie da się ukryć, w niektórych kwestiach takie podejście, jak zaproponowałem, może być trudne.

    @Christopher: jasne, że blogi opuszczone po pół roku są nic nie warte. Ale moim zdaniem po prostu szkoda marnować czas, który poświęcamy na rozwijanie naszej wiedzy w danej dziedzinie, by nie prowadzić wtedy bloga. Trzeba kupić domenę, zainstalować bloga i pisać powoli. Nie od razu Kraków zbudowano a jak ktoś zaczyna pisać pierwszego bloga to musi się zapoznać z zagadnieniami technicznymi, ale także popracować nad warsztatem pisarskim i zapoznać się z blogosferą.

  12. Ja też miałem podobne podejście ze znalezieniem niszy. Myślałem sobie jak wtym czasie znaleźć niszę przecież na każde słowo kluczowe jest minimum 200 tysięcy odpowiedzi ale nie poddalem się i szukałem znalałem… i to 10. Co prawda specem nie jestem ale jeśli na słowo jest 6tysięcy wyszukań w google a według keywords szukane 25 tysięcy razy w miesiącu to to chyba jest nisza….? Sprubowałem zaczełem w google info nie było więc wikipiedia ksiązki nawet szukanie na angielskich stronach. Mam 10 niszowych blogów na których pisze raz w tygodniu. Nauczyłkem sie mase nowych rzeczy i czekam na efekty. Ale już wiem że pisać warto choćby ze względu na rozwój!

  13. Zakładaj śmiało bloga, z czasem będziesz zdobywał coraz więcej wiedzy i będziesz coraz lepszy w danej niszy.

    Ja ekspertem w akwarystyce nie jestem, ale postanowiłem że założę bloga właśnie w takiej tematyce. Jest to moje hobby i po prostu to lubię. Chcę też dzielić się moimi doświadczeniami, żeby inni mieli lżej 🙂

  14. Wszystko ładnie ale warunek, trzeba się rozwijać. Bez tego czytelnicy pójdą do przodu, autor zostanie i użytkownicy pójdą do następnego.

  15. Imo lepiej nie mieć wiedzy i ją zdobywać, ale za to mieć motywację, niż mieć wiedzę (nawet podstawową) w kilku tematach i brak motywacji 😐 Niestety ja jestem drugim przypadkiem, bo mam pomysły na kilka blogów, nawet takie, z którymi się jeszcze nie spotkałem, ale brak mi wiary w to, że cokolwiek z tego będzie. Chyba muszę iść do psychologa… 😀

  16. Wg. mnie można pisać bloga o czymś o czym nie ma się dużej wiedzy, jednak trzeba się interesować tematem.

  17. Może i można pisać o czymś o czym nie ma się dużej wiedzy, ale żeby czerpać z tego zyski to jednak przydałaby by się większa wiedza. Może nie od razu jakaś ekspercka, ale chociaż wiedza kogoś kto mocno interesuje się daną tematyką i jest na bieżąco.

  18. Bardzo ciekawy blog,czytam go czasem. Sam prowadzę bloga (postanowiłem go założyć po przesłuchaniu audiobooków „Truskawkowy milioner” i „sekret milionera.” Zapraszam na Zarabianie-blog.pl w wolnych chwilach. Pozdrawiam

  19. Niekoniecznie wiedza jest najważniejsza ale sposób, w jaki się ją przekazuje. Sucha, akademicka wiedza może „zmulić” i zniechęcić, już lepiej mniej wiedzy, ale praktycznie podanej, może trochę humoru, albo przynajmniej nieformalnych wyrażeń. Zależy od tematu.

  20. Zapewne da się pisać takiego bloga, ale mając wiedzę na pewno łatwiej pisać na dany temat a więc prowadzenie bloga jest mniej czasochłonne i męczące.
    Przede wszystkim nie musimy szukać informacji i łatwiej odpowiadać na pytania zainteresowanych.
    Z drugiej strony po jakim czasie rzetelnego prowadzenia bloga autor będzie już ekspertem 😛

  21. […] jest moja odpowiedź na wpis na blogu Krzysztofa Lisa, zatytułowany Czy pisać bloga nie mając dużej wiedzy? Znalazłem ciekawe dane, które mogą rzucić pewne światło na ten […]

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.