12
07
SmartContext – reklama kontekstowa w linkach i boksach
Dziś Darek z linkpraca.pl napisał o SmartContext, ciekawym systemie reklamy kontekstowej. Testuję go od 10. listopada i chyba nadszedł dobry moment, by coś na ten temat napisać. Darek prosił o wpisywanie opinii w komentarzach, ja podzielę się moimi spostrzeżeniami tutaj a potem wyślę trackback. Wspominam o tym z racji artykułu o trackbackach, który opublikowałem tu niedawno.
SmartContext stworzony został przez Interię i ARBOmedia. Jest ciekawy, bo oprócz zwykłych boksów reklamowych można na stronie umieszczać reklamowe… linki.
Nie jest to system w stylu LinkLift, te linki w tekście umieszczają się automatycznie. Reklamodawca określa słowa, które mają stać się linkami. Jeśli w tekście znajdą się takie słowa, zamieniają się w link z podwójnym podkreśleniem. Czytelnik po najechaniu na taki link widzi reklamę, w którą może kliknąć. Kliknąć może też w sam link. Za każde takie kliknięcie dostajemy punkty. Jak to wygląda, można zobaczyć na przykład w mojej recenzji Nokii 6288.
Punkty przelicza się na złotówki według przelicznika 1:1. W praktyce wygląda to nieco gorzej, bo reklamodawców w systemie jest mało. Pojawiają się więc też reklamy samego systemu, oczywiście niepłatne. Przeczytałem o tym tutaj, bo na wysłany do supportu tydzień temu list z pytaniami nie doczekałem się odpowiedzi.
Po zapisaniu się do systemu, reklamy zainstalowałem na moim ulubionym blogu. Na tym, który zarabia mi najwięcej i najlepiej w przeliczeniu na 1 000 odsłon. Oprócz SmartContextu jest tam oczywiście AdSense i gdzieniegdzie linki partnerskie do jednej z internetowych księgarni. Od początku tego miesiąca zarobiłem tam ok. 14 PLN, ponad 27 punktów, przy CTR rzędu 1% (liczba kliknięć w stosunku do liczby wyświetleń linka, CTR odnoszony do liczby najechań na link czyli do liczby pojawień się reklam jest dwa razy większy). Jednocześnie nie zauważyłem pogorszenia się CTR w AdSense, czego można byłoby się obawiać.
Takie reklamowe linki, moim zdaniem, mają same zalety:
- nie są inwazyjne,
- wyraźnie odznaczają się od pozostałych linków w serwisie tym podwójnym podkreśleniem,
- nikt nam nie urwie głowy za umieszczanie płatnych linków pozycjonujących, bo przecież one nie temu służą,
- można je wykorzystywać jako uzupełnienie innych systemów reklamy,
- instalacja tego systemu na stronie sprowadza się do wklejenia odpowiedniego kodu przed </body>.
Podoba mi się też pomysł wykorzystania tego systemu od drugiej strony, tzn. emitowania moich reklam w tej sieci. Skoro jest tam jeszcze dużo miejsca to i stawki nie powinny być wysokie, prawda?
- Moje zarobki na blogach: luty 2008...
- Reklama kontekstowa – wstęp...
- Moje zarobki na blogach: styczeń 2008...
- Zarobki na blogach: kwiecień 2008...
24 komentarze(y) do artykułu “SmartContext – reklama kontekstowa w linkach i boksach”
Pozostaw komentarz
Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, napisz do mnie e-maila.





Chlopie o czym ty piszesz, ten system jest stary jak swiat… maja problem z wydolnoscia skryptu, dlatego malo kto to stosuje. Do kontery im jeszcze daleko
A gdzie ja napisałem, że jest nowy?
Dopiero teraz o tym piszesz mistrzu
ot co.
No to się zdecyduj. Albo krytykujesz to CO piszę, albo to KIEDY piszę.
[...] znaleźć można w polskim internecie między innymi: Google AdSense, OnetKontekst, Adkontekst, SmartContext, AdBid i wiele innych. Jak widać, jest w czym [...]
“Jeśli w tekście znajdą się takie słowa, zamieniają się w link z podwójnym podkreśleniem” – a co jesli to slowo juz jest linkiem?
Zakładam, że wtedy nie stanie się linkiem reklamowym.
Ale pewności nie masz?
A co do nieinwazyjnosci boksu reklamowego pojawiajacego sie po najechaniu kursorem na link reklamowy to sie nie zgodze – drazni to troche (choc zapewne skutecznosc jest), a i tak jest czesciowo zakrywane przez tooltip z adresem strony docelowej
Co do reklam kontekstowych to wolę AdBrite i Kontera – chociaż Kontera kiepsko płaci i SmartContext zresztą też.
@Wilk – jasne, że nie mam pewności.
W kwestii nieinwazyjności chodziło mi o porównanie ilości miejsca na stronie zajętego polami reklamowymi / bannerami. Nie o uciążliwość…
[...] SmartContext (reklama kontekstowa) – 42,53 PLN. +10%. Wspomniałem w komentarzu pod poprzednim wpisem, że na początku stycznia system zaliczył mi zarobki od połowy grudnia… [...]
Czy SC uznaje poleconych?
Nic na ten temat nie piszą, więc można spokojnie założyć, że tu nie ma drugiego poziomu.
Na mojej stronie mam problem z wyświetlaniem reklam SC. Są one wielkie wręcz olbrzymie. Obecnie remontuje strone i chciałabym się jak najszybciej pozbyć tego problemu.
czy wam tez jak wchodzicie na strone smartcontext wyswietlają sie kampanie abromedia zamiast normalnej strony ? trochę mnie to drażni
wczoraj jakiś dzien zbliżenia dzisiaj fresh idea
Moim zdaniem system tej reklamy kontekstowej jest jakiś niedopracowany.Do adsense nie ma co porównywać, jednak linki w treści wydają mi się bardzo skuteczne.Ja sam kliknąłem w linki z czystej ciekawości, dlatego sam skorzystam z tej reklamy kontekstowej.
[...] SmartContext (reklama kontekstowa) – 27,30 PLN. +64%. Niemalże powrót do poziomu z marca, w kwietniu sporo spadło, teraz jest znowu lepiej. Wciąż nie wiem z czego wynika. [...]
@jazz – ależ oczywiście że system jest niedopracaoany
zostaje nam tylko żałować
Mam 69 klików , 4 punkty z kawałkiem i 39 GROSZY !!O co tu chodzi?
[...] SmartContext (reklama kontekstowa) – 27,86 PLN. +2%. Niewielka zmiana. Nie śledzę skuteczności tego programu, traktując go raczej jako dodatkowe źródło dochodu. [...]
Czyli mówicie, że nie warto próbować? Jakiś czas już się przymierzałem do przetestowania, ale widzę, że to raczej nie ma sensu.
@Adaś: jeśli ma to być jedyne źródło pieniędzy, lepiej zainstaluj AdSense. Ale obok AdSense może sobie spokojnie funkcjonować.
[...] tej pory korzystałem z takiego systemu obsługiwanego przez Smartcontext (Interia + ARBOmedia), więc postanowiłem przetestować też [...]
No to próbnie zainstalowałem na jednym blogu, zobaczymy jak będzie. W sumie to zawsze mi brakowało w adsense właśnie stricte linków. Bo im zależy żeby użytkownik wiedział, że to jest reklama, a jednostka linku to taki sobie produkt. Co innego jakby te linki do razu przenosiły na stronę reklamodawcy i zarabiały.