27
05
10

Pomysł na stronę internetową

Chcesz mieć stronę internetową? Chcesz być autorem popularnej witryny? Chcesz poznawać nowych ludzi, być znanym w branży, albo po prostu na stronie zarabiać?

I nie masz pomysłu na stronę internetową? No to dziś jest Twój szczęśliwy dzień! 🙂

W internecie publikuję od ponad 11 lat. Moje pierwsze artykuły pojawiły się w internecie w 1999 roku lub jeszcze wcześniej. Nie jestem w stanie tego stwierdzić z całą pewnością, bo przecież już te strony, na których moje teksty wisiały, dawno już nie istnieją. A Wayback Machine niestety nie wszystko ogarnęło… Tak, czy siak, od 11 lub 12 lat pisuję do internetu. I dlatego myślę, że mam moralne prawo wymądrzać się i napisać, o czym warto prowadzić strony internetowe.

No więc na początku powiem od razu, że najlepszym pomysłem na stronę internetową jest blog. Drodzy czytelnicy, nie sądziliście chyba, że napiszę coś innego, prawda?

Blog jest najlepszy, bo:

  • można go założyć za darmo,
  • a potem jak się rozrośnie, przenieść go na płatny hosting,
  • i łatwo się go tworzy, bo nie trzeba znać się na HTMLu, CSSie, PHPie ani niczym innym (poza regułami pisowni i gramatyki),
  • i można na nim zarobić!

Skoro to już sobie wyjaśniliśmy, trzeba jeszcze odpowiedzieć sobie na drugie pytanie: o czym chcesz pisać tego bloga?

Proponuję w tym momencie zadać sobie pytanie pomocnicze: co chcesz osiągnąć za pomocą tego bloga? Po co chcesz go pisać i mieć? Odpowiedź na to pytanie znacznie ułatwi wymyślenie tematyki dla Twojego pierwszego bloga.

Jeśli chcesz pisać bloga po to, żeby zarabiać pieniądze, proponuję zapisać się na darmowy kurs zarabiania na blogu dla początkujących. Tam jest opisane, że trzeba zacząć od listy tematyk, na których się znasz. Bo to powinien być punkt wyjścia. Mając kilka tematyk do wyboru wybierzesz z nich tę, na której możesz zarobić najwięcej i najprościej. Jak to zrobić, też jest tam napisane.

Jeśli chcesz pisać dla samego pisania i zaistnienia w sieci, pisz o czymkolwiek.

Jeśli chcesz pisać dla zdobycia popularności, pisz o tym, co jest popularne. A jak nie wiesz co to, skorzystaj z Google Trends.

Autor:Krzysztof Lis | Tagi:



Wpisy powiązane tematycznie:

34 komentarze do artykułu “Pomysł na stronę internetową”

  1. Najlepiej pisać o tym, co człowieka interesuje – wtedy drastycznie maleje prawdopodobieństwo wypalenia się lub zarzucenia prowadzenia bloga. Sam kiedyś miałem bloga o linuksie oraz o filtracji, ale tematy mnie znudziły po 3 miesiącach. Te, którymi zajmuję się obecnie, lubię, więc i mam (i aktualizuję) o nich blogi od kilku lat.

  2. Twojego bloga czytuję już od dawna. Stałeś się dla mnie pewnego rodzaju inspiracją i fenomenem tego, jak można zarobić pieniądze na blogu bez większego wkładu finansowego, wykorzystując wyłącznie własny talent, wiedzę i spryt.
    Stworzyłem bloga o tematyce, którą się interesuję – zarabianiu pieniędzy w sieci przez typowego Wolnego Strzelca, czy jak kto woli niezależnego freelancera. Nie wiem czy blog odnajdzie swoich wiernych fanów, bo w obecnym czasie bardzo ciężko przebić się przez setki podobnych dzieł. Stawiam jednak na wartość publikowanych artykułów.
    W zupełności zgadzam się z Tobą, że blog to najbardziej optymalna forma dla każdego początkującego, który chce zaistnieć w sieci. Grafika odeszła delikatnie na bok. Większą uwagę skupia się obecnie na formie przekazu i treściach. Jako copywriter, chyba w pełni zacząłem zdawać sobie z tego sprawę.
    Do następnego zaklikania,
    Adrian Fulczyk.

  3. Oczekiwałem po tym wpisie czegoś więcej, no szkoda :/

  4. @Paweł: patrząc po historii moich serwisów, jest identycznie. Gorzej, że czasem po kilku latach człowiek przestaje się czymś interesować i serwis upada. Choć z drugiej strony jak już serwis ma ugruntowaną pozycję, można zatrudnić współpracowników albo wręcz go sprzedać.

    @Pyciak: a czego się spodziewałeś? Czegoś takiego, jak to?

  5. myślę, że najważniejszą konkluzją z Twoich, Krzysztofie, przemyśleń jest dywersyfikacja blogów – szansa, że zarobimy na jednym blogu jest minimalna. kilka blogów prowadzonych z dużym zaangażowaniem rodzi nadzieję, że po zsumowaniu dochodów będą jakieś zyski, poza tym ta „sieć blogów” sama się napędza poprzez linkowanie i wzajemne promowanie.

    staram się wcielać w czyn tę ideę i gonić Cię – mam już 5 działających blogów, z czego 3 powinny coś zarabiać w dłuższej perspektywie czasowej, a 2 traktuję raczej pasjonacko.

    przy okazji, co sądzicie o blogach zawierających treści archiwalne (kiedyś publikowane np. w czasopiśmie, które już nie istnieje)? czy ma szansę przyciągnąć czytelników? założyłem niedawno taki blog: archiwumintegracjieuropejskiej.blogspot.com i jestem ciekaw, czy google go dobrze zaindeksuje. zaletą takiego bloga jest już gotowa treść, którą mogę wrzucać często i szybko 🙂 wadą – często zdezaktualizowane dane (choć wiele treści pozostaje aktualnych oraz ma wartość historyczną)

  6. „szansa, że zarobimy na jednym blogu jest minimalna. kilka blogów prowadzonych z dużym zaangażowaniem rodzi nadzieję, że po zsumowaniu dochodów będą jakieś zyski”
    @Niki To zależy co stawiamy sobie za cel… Na jednym dobrym blogu też idzie zarobić jakieś konkretne pieniądze – nie mówię co prawda o zyskach liczonych w tysiącach złotych, ale na skrzynkę piwa miesięcznie, dlaczego nie? 😉

  7. „szansa, że zarobimy na jednym blogu jest minimalna. kilka blogów prowadzonych z dużym zaangażowaniem rodzi nadzieję, że po zsumowaniu dochodów będą jakieś zyski” – nie zgadzam się z tym. IMO o wiele łatwiej zarabiać na jednym dużym blogu niż na kilku mniej popularnych. Jeżeli chcesz zarabiać na blogu, musisz zbudować zaufanie. A zaufania nie buduje się szybko i trzeba poświęcić na to trochę więcej czasu.

  8. a kto mówi o działaniu na szybko? ja bloguję już od 4 lat. po pierwszym roku z 1 blogiem założyłem drugiego, rok później kolejnego itd. wiadomo, że w początkowej fazie istnienia bloga trzeba mocno pracować nad marką i pozyskaniem czytelników. potem to już samo żyje i można zająć się czymś nowym.

  9. Niestety post nic nowego, odkrywczego, ciekawego nie wnosi…, a myślę że właśnie tego ludzie szukają na blogach….

  10. Ja prowadzę bloga dopiero pół roku, wcześniej próbowałem trzy razy przymierzać się do założenia go, ale po dwóch tygodniach niestety „odpadałem”. Zacząłem więc pisać po prostu o tym co robię w formie wpisów rozwiązujących konkretne problemy na jakie trafiłem podczas pracy i chyba to się sprawdza. Jak na razie nie czuję się wypalony, a już raz przechodziłem przez „ciężkie dni”. ;]

  11. W Google Trends słowo „psychology” spada. To mnie zaciekawiło.

    Wydawać by się mogło, że popularność tej nauki rośnie.

  12. Ciekawy wpis. Fajnie, że faworyzuje wybór bloga, jako odpowiednie narzędzie do początkowe pisania. Sądzę, że to jedna z lepszych form na rozpoczęcie swojego start-up’a.

  13. @Integralny: Chyba po prostu ludzie stają się pod tym względem… zdrowsi 😉

  14. @niki: nie zgodzę się, że szansa jest minimalna. Chyba, że ktoś bierze się za robotę bez rozpoznania tematu i sprawdzenia, na czym można a na czym nie da się zarobić. Przykładowo, ostatnio pytał mnie czytelnik, czy da się zarobić na blogu o tematyce religijnej — a taki blog jest dla mnie świetnym przykładem takiego, na którym raczej zarobić się nie da.

    Ten blog z archiwum to Twoje własne teksty, czy przekopiowane z innych źródeł?

    @Łukasz: ponawiam więc pytanie, czego odkrywczego oczekiwałeś?

  15. „czy da się zarobić na blogu o tematyce religijnej — a taki blog jest dla mnie świetnym przykładem takiego, na którym raczej zarobić się nie da” – w Polsce nie, ale na anglojęzycznym rynku widzę potencjał hehe. Wystarczyłoby chociażby recenzować książki z Amazona.

  16. „w Polsce nie, ale na anglojęzycznym rynku widzę potencjał hehe.” — a ja widzę potencjał również w Polsce, choć wszystko zależy od tego jak ugryźć tę niszę.

  17. Przydatna Porada

  18. fajny wpis. Od roku czytuję Twojego bloga i od 1 czerwca startuję z projektem 2k miesięcznie z internetu. Prawdę mówiąc jestem na poziomie trochę wyższym niż zielony, ale daję sobie czas do 1 stycznia, żeby zarabiać 2 tysiące miesięcznie. Może się uda, a może nie.
    W sumie to, to chcę zrobić wyszło z czytania Twoich wpisów 🙂

  19. […] swoim bloku mój znamienity imiennik, podszedł do tematu dość jednoznacznie: do zarabiania najlepszy jest blog.  Wiem, że przy Krzysztofie zielony jestem jak szczypiorek, ale nie do końca chcę się z tym […]

  20. Pomysł na założenie bloga jest bardzo ważny i moim zdaniem powinien być przemyślany.
    Robiąc rozeznanie w temacie, łatwo można zobaczyć czego w necie brakuje, a czego jest już nadmiar.
    Sam ostatnio wpadłem na fajny pomysł i z tego co widzę to jest on niszowy, także mam nadzieje, że się uda.

    Pozdrawiam

  21. Krzysztof, ale przecież Ty sam udowadniasz, że im więcej blogów tym większy zarobek 🙂
    Oczywiście nie należy przesadzać i zakładać nowego bloga co tydzień, bo to wszystko szybko umrze śmiercią naturalną, ale mierząc siły na zamiary można utrzymać w dobrej kondycji 4-5 blogów (w zależności od specyfiki, jeden może być aktualizowany codziennie, inny kilka razy w miesiącu)

    A co do Archiwum IE to tak, to są moje teksty, które napisałem dla tego czasopisma kilka lat temu

  22. @Marcin, Paweł: ja właśnie nie widzę potencjału, ale ja z religią jestem na bakier, może to dlatego. 😉

    @niki: no właśnie moje raporty wcale tego nie dowodzą. Bo zakładam kolejne blogi, licząc na jakiś spektakularny sukces, a tu nic, efektu brak…

  23. @niki

    Dobrze jest mieć kilka blogów, ale najlepiej będzie, jeśli o jednego z nich będziemy dbali bardziej niż o inne. Dzięki temu będziemy mogli wykształcić sobie naturalną piramidę linkowania, a także wyrobić sobie wizerunek eksperta w jednej z dziedzin.

    Trudno być ekspertem w każdej dziedzinie, o której piszemy. Krzysiek chyba coś o tym wie 😉

  24. @Pyciak: zgadzam się, oczko w głowie musi być 🙂 trudno być ekspertem w kilku dziedzinach, ale innych dziedzin można się z czasem nauczyć. oczywiście nie myślę tu o tym, żeby z dnia na dzień zacząć pisać bloga o fizyce kwantowej, kiedy się nie miało wcześniej o tym zielonego pojęcia. ale zazwyczaj każdy ma kilka pasji, a nie tylko jedną i można to wykorzystać.

    możesz być ekspertem w programowaniu, ale też zapalonym rowerzystą – dlaczego tego nie wykorzystać i nie założyć bloga o jeżdżeniu na rowerze?

  25. wielbilciele zawsze się znajdą 😉

  26. @pyciak, niki: można być postrzeganym jako ekspert praktycznie w dowolnej liczbie nisz, jeżeli:
    * poświęcimy na to odpowiednio dużo pracy,
    * wybierzemy nisze, które nie mają ze sobą nic wspólnego.

    Mam DZB i zarabianie-na-blogu.pl i z powodzeniem mógłbym być postrzegany jako ekspert od biopaliw i zarabiania na blogu. Bo to są dwie tematyki, które nie mają ze sobą kompletnie nic wspólnego. Jest to istotne, bo czytelnicy, którzy znają mnie z DZB będą bardziej sceptyczni co do mojej wiedzy z ZNB i odwrotnie. Szczęśliwie tych czytelników jest bardzo mało.

    Z praktycznego punktu widzenia nie ma sensu pakować się więcej niż w 2-3 nisze, takie jest moje zdanie.

  27. We wspomniane w poście google trends wpisałem słowo blog. W latach 2008 i 2009 popularność nie rosła, aby w tym roku przejść w tendencję malejącą.

    Wydaje mi się, że zainteresowanie odpływa w kierunku serwisów społecznościowych, jak Facebook, który może również pełnić rolę osobistego bloga. Stawiam tezę, że przyszłość mają jedynie blogi tematyczne.

  28. Pytanie, nie związane z tematem, które od jakiegoś czasu chciałam zadać…..jak dodać zdjęcie do komentarza?? Albo jestem ślepa albo głupia, ale nie wiem jak to zrobić :((

  29. @OLGA: zajrzyj na gravatar.com.

  30. @Krzysztof Thankies!! 🙂

  31. Ja również spodziewałem się po tekście czegoś innego.

  32. OMG kogo interesują blogi… wtf co myslisz, ze kogoś interesuje twoje życie??…

  33. Krzysztof powiem ci tak, może 6 lat temu blogi były fajne ale niestety teraz już nie, jeżeli jest taki gość który siedzi w necie 11 czy 12 lat to wydaje mi się że jakieś powinien posiadać pojęcie na temat php oraz html i że jest w stanie założyć własną stronę internetową, są gotowe skrypty w internecie które można wykorzystać do własnej strony. Blogi są przestarzałe i kiepskie dające minimalne możliwość strony, blogi prowadzą przeważnie politycy i niektórzy redaktorzy. Ja też mam pewne doświadczenie ponieważ jak miałem 4-5 lat został założony internet w domu a to było 1996 lub 1997 była to wtedy prędkość 64kb/s bądź 128kb/s jakoś tak, bloga można prowadzić jak się komuś nudzi… to wszystko z mojej strony…

  34. Nie wydaje mi się, żeby zakładanie bloga na darmowym hostingu z myślą o późniejszym przenoszeniu go na hosting płatny było najlepszym pomysłem. Wszystko trzeba przecież wtedy pozycjonować od początku, traci się sporą część traffiku. Osobiście taki właśnie błąd popełniłem. Najlepiej od razu skorzystać z płatnego hostingu.

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.