Korzystając z wolnej chwili, uruchomiłem wczoraj na jednym z moich blogów test równoległy AdSense vs Adkontekst.
Ze względu na ograniczenia techniczne, nie mogłem tego testu zrobić tak, jak bym chciał. Na tym blogu mam reklamy na początku wpisów (tak, jak prawie wszędzie, wstawione na sztywno w szablon) a w niektórych wpisach także pojedyncze jednostki pomiędzy akapitami. przeczytaj całość
Po dłuższym czasie pisania bloga przychodzi taki moment, w którym autor zaczyna myśleć: “cholera, no wszystko, na czym się znam, już opisałem i teraz nie mam o czym pisać”. W poszukiwaniu nowych pomysłów na treści zaczynamy intensywnie czytać, co mamy pod ręką (byle było choć trochę związane z tematem), przeglądamy korespondencję z czytelnikami, wreszcie analizujemy zapytania z wyszukiwarek.
Ja, przykładowo, staram się czytać branżowe blogi i czasopisma, fora dyskusyjne, a od czasu do czasu odpowiadam publicznie na pytania czytelników (nie tylko na tym blogu). Mimo to, po kilku latach pisania na przykład na tym blogu, zwyczajnie brakuje mi świeżych pomysłów na ciekawe, dowcipne, i przydatne dla czytelników artykuły.
Może więc pora wziąć się za powtórne wykorzystanie treści, które już opublikowałem? To coś podobnego do recyklingu śmieci, z tą różnicą, że wpisy na blogu nie powinny być śmieciowe.
przeczytaj całość
Dziś publikuję drugi wpis z wideoodpowiedziami na Wasze pytania. Jak tak dalej pójdzie, mniej więcej co dwa tygodnie będę mógł opublikować tu takie nagranie.
Maili z pytaniami było mniej, bo jeden był bardzo długi. W dzisiejszym odcinku odpowiadam m.in. na pytania od czytelników dotyczące:
- badania głębokości niszy, czyli sprawdzania, jak wielu czytelników jest zainteresowanych danym tematem,
- reklamowania bloga przez AdWords i AdTaily,
- linkowania do mojego zaplecza,
- reklam AdSense w YouTube.
Transkrypcja jest poniżej filmu. przeczytaj całość
Pod koniec sierpnia pisałem o promocji w systemie reklamowym Google AdWords, w którym można było dostać 200 PLN bonusu do wydania na reklamę. Podrzuciłem banner z sieci afiliacyjnej Zanox, za pomocą którego można było skorzystać z tejże promocji.
Jakie było moje zdziwienie, kiedy po kilku dniach przestał działać, to możecie sobie wyobrazić. Okazało się, że agencja, która organizowała tę kampanię reklamową wycofała się z niej.
A w ubiegłym tygodniu otrzymałem informację, że kampania rusza ponownie, tym razem z ograniczoną pulą bonusów. I czy może chciałbym polecić ją moim czytelnikom.
Ponieważ dostałem sporo komentarzy i maili w rodzaju “banner nie działa” albo “dlaczego ta promocja już jest nieaktywna?”, publikuję osobny wpis z informacją, że znowu z promocji można skorzystać. Zachęcam Was do tego gorąco. Wystarczy kliknąć w reklamę na początku tego wpisu.
A ja w końcu muszę wziąć się za przetestowanie AdWords i zobaczyć, na ile efektywne i zyskowne jest ściąganie ruchu z tego właśnie źródła…
Przedostatni miesiąc 2011 r. właśnie się skończył, trzeba więc opublikować wpis z podsumowaniem. Zaczął się grudzień, pora zacząć myśleć o kupowaniu prezentów świątecznych, pieniądze zarobione na blogowaniu na pewno mi się do tego przydadzą.
Ale tak poważnie mówiąc, listopad był dość trudnym miesiącem, co zaraz zobaczycie w podsumowaniu. Szczęśliwie był też miesiącem dość produktywnym — napisałem aż 52 wpisy. Mam nadzieję, że dobra passa będzie się za mną ciągnąć i w grudniu.
Zarobki
Tradycyjnie, pierwszym punktem podsumowania, jest raport moich blogowych zarobków. Podawane tutaj kwoty najczęściej są wyrażone jako netto. Nie uwzględniają VATu, ale też podatku dochodowego. W dużym skrócie, są to kwoty widoczne w panelach poszczególnych programów partnerskich — możecie to więc łatwo porównać z Waszymi dochodami. przeczytaj całość