Zawsze zastanawiałem się, czemu tego typu artykuły mają zawsze tytuł w rodzaju “Prawdy i mity o drugim poziomie w polskich programach partnerskich”. To oczywiste, że mitów jest i być może wiele, co karmi takie programy jak Pogromcy Mitów, ale przecież prawda jest tylko jedna.
Nieprawdaż? Tak naprawdę, to prawdy są trzy: prawda obiektywna, zwana oczywistą oczywistością, prawda moja i gówno prawda. Czasem mówi się też o tak zwanych prawdach żywych, ale ja się z taką nigdy nie spotkałem. A dziś opiszę, co naturalne, moją prawdę o drugim poziomie.
Tak czy siak, kontynuując myśl rozpoczętą w poprzednim wpisie, dziś podzielę się z Wami spostrzeżeniami odnośnie tak zwanego drugiego poziomu w polskich programach partnerskich. Drugi poziom to takie fajne zwierzątko, czy raczej ficzer programu partnerskiego, który daje nam część zarobków od poleconych przez nas partnerów. Czyli — my polecamy komuś konkretny program partnerski, on cośtam zarabia, my mamy procent od tego czegośtam. przeczytaj całość
W dzisiejszym wpisie chciałbym Wam opisać sieć afiliacyjną Novem, z którą współpracuję od dłuższego czasu. Dopiero niedawno wziąłem się porządnie za jej promowanie, bo do niedawna byłem jakoś uprzedzony w stosunku do sieci afiliacyjnych. Co widać po ostatnich raportach dotyczących moich zarobków, ostatnio się to zmieniło. Póki co, zarobiłem w Novem ok. 15 PLN w modelu CPC (o modelach będzie za chwilę).
Sieć afiliacyjna to takie dziwne zwierzę, które jest poniekąd skrzyżowaniem programu partnerskiego z siecią reklamową. Z definicji powinien być to rozbudowany program partnerski, bo przecież marketing afiliacyjny to nic innego jak marketing programów partnerskich. I rzeczywiście, również w Novem jest wiele programów rozliczanych w modelu prowizyjnym. przeczytaj całość
Nextranet jest programem partnerskim Nexto.pl – księgarni z cyfrowymi publikacjami, z którego korzystam na moich blogach. Z powodzeniem można powiedzieć, że to największa tego typu księgarnia, która udostępnia program partnerski, nota bene mocno związana ze Złotymi Myślami, choć szczęśliwie ze znacznie szerszą ofertą. Właśnie z racji tej szerokiej oferty warto zwrócić na ten PP uwagę.
Zaczęło się niespecjalnie przeczytaj całość
Od piątku jestem na kempingowym wyjeździe. Dziś siedzimy na kempingu w Stęszewie koło Poznania. Po wczorajszym koncercie “Dzień w parku”, na którym grał między innymi mój ulubiony DJ, czyli Armin van Buuren, jestem trochę śpiący, ale chyba powinienem coś dziś na blogu opublikować.
Dziś odpowiedź na zaległe pytanie Dawida (27 l.) z Lublina.
Witam,
od kilku lat tworzę strony internetowe. Są to głównie stronki na mój własny użytek, oparte o autorskie szablony WordPress. Przez te kilka lat stworzyłem dość pokaźną listę stron w tematyce komputerowej – stronki o drukarkach, konkretnych grach komputerowych, a teraz rozbudowuję swój portal komputerowy, który ma już ponad 5 000 zaindeksowanych podstron.
Przede mną ważne życiowe decyzje. Za rok kończę edukację i muszę zdecydować, czy iść do pracy na etat (czego bardzo mi się nie chce robić), czy zarabiać sam na siebie. Otworzyłem jakiś czas temu firmę w AIP, zarabiam na cięciu szablonów xhtml około 1 000 zł miesięcznie. Nie jest to jednak szczyt moich marzeń, szczególnie, że ciężko o stałe i regularne zlecenia.
Moje pytanie jest takie: czy przez rok czasu uda mi się stworzyć sieć stronek, nastawionych na programy partnerskie, które umożliwią mi zarabianie konkretnych miesięcznych pieniędzy, powiedzmy 1 500zł na rękę za rok? Co sądzisz o PP w branży IT, jak mówię, mam trochę tego typu stronek, na których teraz mam jedynie zainstalowane AdSense i dochody nie są niestety zbyt duże. A może warto rzucić i sprzedać te moje serwisy i postawić na inną, może bardziej opłacalną branżę?
Piszę do Ciebie, bo wiem, że pomożesz
Może udzielisz mi kilku rad, na jakie stronki warto stawiać? Mini stronki, czy większe portale/blogi?
Zacznę od tego, że przeczytaj całość
Czy na prywatnym blogu, poświęconym promowaniu własnej osoby, umieszczonym na domenie w formacie nazwisko.pl warto wstawiać reklamy i bezpośrednio zarabiać?
Zapytał mnie o to kilka dni temu czytelnik.
Nazywam się Maciej [tu było nazwisko -- przyp. KL]. Piszę do Ciebie Krzysztofie, gdyż z racji zbliżającego się otwarcia mojego prywatnego bloga, zaczął interesować mnie temat dochodów. Na blogu będę pisał o nowych mediach elektronicznych, udostępniał własnoręcznie zaprojektowane szablony jak i też sporządzał zbiory inspirującej, unikalnej grafiki.
Sam pomysł na rozpoczęcie pisania bloga powstał w wyniku chęci uzyskania miana eksperta w kreowaniu stron (jestem web designerem). Do czego zmierzam? Jak już wiesz mój blog nie będzie pod unikalnym (wykreowanym) adresem typu antyweb itp., a pod moim nazwiskiem ([tu też było nazwisko -- przyp. KL].pl), stąd też chciałbym się dowiedzieć co sądzisz o umieszczaniu reklam na tego typu blogu?
Czy Twoim zdaniem reklamowanie (czyiś usług, produktów jak i też stron), umieszczanie reklam kontekstowych może mieć wpływ na pogorszenie mojego wizerunku z racji iż wszystko jest na moim nazwisku. Czy nie spowoduje to, że mogę zostać spostrzegany jako “sprzedający się”? Zależy mi aby blog znajdował się na domenie z moim nazwiskiem, gdyż śmiem twierdzić iż wtedy mogę być lepiej kojarzony, rozpoznawany niż w przypadku bloga na wykreowanej domenie.
Jak ty byś postąpił?
W sumie przeczytaj całość