06
03
08

Moje zarobki na blogach: luty 2008

Nowy miesiąc już jest od tygodnia, pora więc podsumować poprzedni. W dalszym ciągu podaję całkowite zarobki ze wszystkich blogów, w kwotach brutto. Nie są to kwoty wypłacone, tylko zarobione, zbyt małe, by przekroczyć próg niezbędny do otrzymania wypłaty. Zapraszam do czytania i komentowania.

Wyszło około 195 PLN, o 22% mniej, niż poprzednio.

Zadowolony nie jestem, bo jak tu być zadowolonym, jeśli zarabia się mniej pieniędzy, niż kiedyś.

Za jakiś czas spróbuję szerzej przeanalizować przyczyny takich a nie innych statystyk. Jest to trzeci post z cyklu moje zarobki na blogach. 🙂

Autor:Krzysztof Lis | Tagi: , , , , , ,
Wpisy powiązane tematycznie:

12 komentarzy do artykułu “Moje zarobki na blogach: luty 2008”

  1. Głowa do góry, rozumiem, że jesteś niezadowolony, ale na pewno znajdziesz rozwiązanie. 206 czytelników nie może się mylić 😉

  2. I tu jest właśnie problem… raz zarobisz 500 zł, a następnym 200 zł choć wszystko robiłeś tak jak kiedyś. Za małe jest zainteresowanie reklamodawców, reklamą na blogach, aby utrzymać jakiś stały poziom.

  3. no cóż zrobić. To jest taki biznes, że raz jest super a raz kiepsko.

    http://taniefinanse.googlepages.com

  4. Również problemem na blogach jest % nowych odwiedziny. Jeśli mamy ciągle tych samych użytkowników to instynktownie nie klikają w reklamy.

  5. Podziwiam cię, że dzielisz się takimi informacjami. Większość ludzi się boi(?) nie wiem czego udzielając takie informacje. Może uważają, że to chwalenie się, chociaż moim zdaniem takie coś dodaje raczej innym motywacje do działania (chyba, że sami zarabiają więcej :D).

  6. A czego tu się bać? Google od jakiegoś czasu pozwala na udostępnianie zarobionej kwoty. Wcześniej było inaczej.

    Może blogi o tematyce finansowej? I najlepiej w języku angielskim 😛

  7. @Łukasz – niestety nie mam aż tyle optymizmu…
    @Stwor – w moim przypadku to raczej za małe zainteresowanie czytelników. Po prostu mam za mało wizyt na blogach…
    @Korneliusz – dzięki za dodanie odnośnika do jakże powiązanej tematycznie strony! 🙁
    @Kuirin – pisanie o kilkuset PLN miesięcznie to raczej nie chwalenie się, bo to naprawdę nieduże pieniądze.
    @kruzyk – o ile dobrze pamiętam to od dość dawna wolno było pisać o całkowitej zarobionej w AdSense kwocie. 🙂

  8. A nie wiem 😛
    Nie interesowałem się… pamiętam tylko, że zawsze na PiO krzyczeli na ludzi żeby schowali screeny czy dane 🙂
    Pisz dalej. Może powrzucaj to do jakiegoś skryptu, który by rysował wykresy? Ładniej by to było zwizualizowane (ja jestem typowym wzrokowcem), ale trzebaby było znaleść skrypt 😛

  9. Krzyczeli i krzyczą, bo ludzie pokazują np. CTR albo eCPM, czym się chwalić nie wolno.

    A dane mam w arkuszu kalkulacyjnym, powinno dać się łatwo zrobić wykres. 🙂

  10. Jak znajdziesz / zrobisz skrypt tworzący wykres z danych AS, to proszę podziel się (przynajmniej ze mną ;)).

  11. Spoko, spoko. Tutaj masz bardziej tematyczny:

    http://www.e-biznes24.eu

  12. Jedno jest pewne – poza czasem nie ma nakładów na takie przedsięwzięcie. Warto sobie wyrobić pozycję teraz, bo za 2, 3 lata, kiedy polscy reklamodawcy zaczną poważniej traktować tą formę buzz’u, istotna będzie wyjściowa pozycja na rynku – reakcja będzie lawinowa, więc wówczas może być za późno na reakcję.

    Pozdrawiam

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.