22
06
11

Pa pa LinkLift.pl!

Zalogowałem się dziś na jedno z moich kont pocztowych by znaleźć w nim e-maila o wycofaniu się LinkLiftu z polskiego rynku. W liście przeczytałem co następuje:

Po przeprowadzeniu dokładnej analizy kosztów i korzyści, postanowiliśmy ograniczyć naszą działalność w Polsce z dniem 30.06.2011. Oznacza to, że po 30.06.2011 przestaniemy rezerwować linki na polskich stronach. Istniejące kampanie oraz odpowiednie linki będą utrzymywane i monitorowane, jak do tej pory.

Ponadto, po 12 miesiącach planujemy powtórnie przyjrzeć się rynkowi i podjąć decyzję co do ewentualnego wznowienia.

Co to może dla nas oznaczać?

Tak naprawdę to chyba niewiele się pozmienia. Kto ma bloga w LinkLift ten pewnie widzi, że nowe linki w tym systemie się nie sprzedają. Istniejące kampanie są przedłużane, ale nowe pojawiają się rzadko.

To pewnie po części wynika z faktu, że aby link zamówić, trzeba skorzystać z pośrednictwa pracownika LinkLiftu. Kiedyś zdarzało mi się tam kupować linki, teraz już przestałem to robić, bo nie jestem w stanie zrobić tego samodzielnie.

Nie opłaca się więc już teraz dodawać do LL nowych serwisów czy w ogóle zakładać tam kont. Za rok pewnie niewiele się zmieni.

Gdzie więc sprzedawać i kupować linki? Mnie na razie całkiem nieźle idzie w Prolinku, do którego rozdaję tu na łamach bloga bonusowe doładowania dla nowych kont.

A najlepiej wcale nie kupować i nie sprzedawać, tylko mieć własne zaplecze tematyczne i linkować między własnymi blogami. 😉

Autor:Krzysztof Lis | Tagi: , ,
Wpisy powiązane tematycznie:

19 komentarzy do artykułu “Pa pa LinkLift.pl!”

  1. Mam wrazenie ze ten blog staje sie coraz bardziej blogiem reklamowym…. Nowej tresci praktycznie brak, nic nowego nie zostaje wnoszone do tematu. Krzysiu, uwazaj zeby ten blog nie umarł 😉

  2. Ja mam kilkanaście złotych zarobionych w LinkLifcie i nie wiem czy dobije do progu wypłaty. Pisałem do nich, ale jeszcze nikt mi nie odpisał.

  3. Też kiedyś założyłem tam konto. Pierwsze co mnie zdziwiło, to że nie wymagali instalacji żadnego skryptu. Linki miałem rzekomo dodawać ręcznie, a oni będą automagicznie sprawdzać to jakoś. Długo była cisza, później pojawiła się jakaś opcja reklamy gry internetowej. Zamiast linku tekstowego był ogromny baner – zdziwiło mnie to, ale postanowiłem dodać baner.
    Gdy dodałem i poinformowałem o tym ich pracownika okazało się, że coś w systemie nie działa i nie będą mogli mi naliczać zysku, ale że to kwestia kilku dni. Zostawiłem ten baner.
    Minęło x dni + jeszcze trochę więcej, cisza z ich strony więc ja piszę do nich. Dalej problem nie został rozwiązany, podano kolejny termin. Powiedziałem, że to w takim razie usuwam na razie link i dodam go jak już zostanie rozwiązany problem. Niestety nie odezwali się.

    Od jakiegoś czasu korzystam z Prolinka. Bez porównania lepsze wrażenia.

  4. @Łukasz: czyli Twoim zdaniem nie powinienem był pisać o tym, że moim zdaniem kończy się żywot serwisu, który kiedyś polecałem swoim czytelnikom? W jakim świetle by mnie to stawiało, gdybym o tym nie napisał?

    @Bartłomiej: ja regularnie dostaję wypłaty, choć z tą regularnością bywa coraz gorzej. Ostatnio czekałem chyba ze dwa tygodnie na przelew, szczęśliwie w końcu się doczekałem.

    @Yuras: strasznie mnie dziwi to, co piszesz. Bo gdy ja dodawałem blogi, musiałem dołożyć do nich skrypt, inaczej nie było w ogóle możliwości sprzedaży linków.

  5. A mnie się nasunęło pytanie związane z rozliczeniami z LL. Uzbierało mi się właśnie na wypłatę. Mam w systemie uzupełniony nr VAT-UE. Kasy póki co nie dostałam (ale czekam od poniedziałku, więc póki co, spoko). Ale też nikt nie poprosił mnie o wystawienie faktury. Jak rozliczacie się z LL pod względem formalnym?

  6. @Ola: ja się rozliczam jak z Google — wystawiam fakturę na kwotę zleconą do wypłaty. VAT: nie podlega.

  7. Testowałem prolink i jak dla mnie jest kompletnie badziewny, mają słaby support i problemy ze zmianą statusu strony trwające w nieskończoność. „Prolink.pl – Super nowy serwis do handlowania linkami”. Tylko po co? Zdecydowanie szybciej znajduje klienta na allegro.

  8. A już właśnie miałem założyć konto…
    Czy istnieją jakieś serwisy typu prolink, który akceptuje blogspot?

  9. Kraj,
    jeśli dodajesz słaby serwis to Prolink go pewnie nie zatwierdzi. Tam są tylko prawdziwe strony z treścią. A nie tak jak spam w SWL. Inne podejście – inne efekty.
    Pozdrawiam.

  10. To nie chodzi o odrzucenie strony, tylko o to że koszmarnie długo wisi z niezmienionym statusem. A przykład strony która tak wisi to strona ze stabilnym PR 4 na kilkuletniej domenie z 3 linkami wychodzącymi, i każdy z tych linków wychodzących dostaje z mojej domeny po kilka baclinków z google. Oczywiście strona jest z unikalną treścią. Ciekaw jestem w takim razie jaka to wg. nich wartościowa strona.

  11. Krzychu, chyba osiągnąłeś pułap swoich możliwości i nic ciekawego tu nie przeczytamy. Ostatnio nudzisz, że aż strach.

  12. Bądź co bądź ale przy chwilowym Updacie pageranku, zielony pasek chyba straci na znaczeniu, gdyż zdecydowana większość zaliczyła wzrosty. Jak tak dalej będzie to SWLe i SSL padną :>, a paseczek straci na wartości. Swoją drogą Krzysztofie mógłbyś machnąć szybki wpis, Pagerank to mimo wszystko temat na czasie, zwłaszcza dla nowych w branży ;> (akurat na Twoim blogu wzrost na PR4 widziałem już dość dawno, skakało Ci między PR2 i PR4 🙂 )

  13. Czyżby rynek polski okazał się za mały?

  14. Szkoda, oj szkoda. Mimo, że tych linków w LL nie mam specjalnie dużo to serwis według mnie dużo lepszy od wspomnianego prolinka. Chętnie bym dodał do niego jeszcze kilka stron które w przyszłości zamierzałem stworzyć:)

    Prolink to rozbój w biały dzień – oferują mi trzydzieści-parę groszy za miesiąc gdzie w – Linklifcie było to 19zł

  15. Piotr,
    po 37 groszy masz najtańsze linki. Strona główna to od 25 pln do 300 pln.

  16. Czy poza linklift i prolink nie ma innej giełdy linków?
    Chyba ktoś powinien się zastanowić nad wejściem na ten rynek. Praca z prolinkiem niestety jest mało satysfakcjonująca dla kogoś kto chce pozycjonować wiele podstron. Cały ich system z przyjaznością ma tyle wspólnego co Chiny z demokracją.

  17. Jak jest z prolinkiem, czy są tam kupujący ? Czy wogole opłaca się tam rejestrować?

  18. Szkoda LL – mi prowizje wypłacają, z tego co pamiętam robią to co 2 tygodnie w piątek (przynajmniej ktoś od nich mi tak kiedyś pisał)

  19. LinkLift sam sobie strzelil w stope, zatrudniajac coraz to glupszy support. Poczatkowo byli konkretni ludzie i mi sie super z nimi wspolpracowalo. Potem przyszly jakies babki, skutkiem czego na jednej z moich stron cena linku zostala obnizona z 40zl na 20zl (mimo, ze mialem stalych klientow od roku), a potem do 14zl!
    Oczywiscie rzeczone babki nie chcialy mi podwyzszyc ceny, udajac, ze sie nie da (na szczescie wczesniejszy support udowodnil mi, ze sie da i to bez problemu). Gdy obnizyli mi cene do 14zl dalem im warunek, ze albo przywracaja cene, albo nie beda miec zadnego mojego serwisu u siebie. To nagle sie okazalo, ze wszystko sie da zrobic!

    Beznadzieja i zenada. Nie wiem, jak ci Niemcy zarzadzaja ta firma – czy coraz mniej placili i przez to musieli zatrudniac coraz gorszych ludzi, czy nie potrafili zauwazyc postepu?…

    Szkoda, LL dobry byl.

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.