12
07
Narzędzia do tłumaczenia
Jak pisałem, na blogu można więcej zarobić, jeśli pisany jest on w międzynarodowym języku. Na przykład po angielsku. Pisałem też, że stosunkowo łatwo można taki blog stworzyć tłumacząc istniejącego bloga. Ostatnio staram się codziennie przetłumaczyć kilka wpisów jednego z moich blogów na angielski. Nie więcej niż dwa, bo obawiam się odpływu subskrybentów, zmęczonych natłokiem nowych postów. Poza tym na dłużej mi starczy zapas postów po polsku.
Bądźmy szczerzy… Daleko mi od znajomości angielskiego pozwalającej na biegłe tłumaczenie niektórych zagadnień. Muszę sobie więc radzić z pomocą komputera. Dziś opiszę, jakich narzędzi używam.
Po pierwsze – dobry słownik. To oczywista oczywistość. Ale ja jestem zbyt leniwy, żeby wertować papierowy słownik. Poza tym nie miałbym dla niego miejsca na biurku no i jeszcze nie zdążyłem go przeprowadzić do aktualnego mieszkania. Korzystam więc ze słowników internetowych. A ostatnio z narzędzia, które nazywa się Infobot. Jest to takie coś, co przez Gadu-Gadu podaje różne informacje. Ma wbudowany słownik kilku języków. Działa szybko. To moje podstawowe narzędzie pracy.
Jeśli ten słownik nie daje rady, korzystam z Wikipedii. Najczęściej staram się odszukać na anglojęzycznej wersji artykuł na temat tego, o czym piszę. Zaczynam od polskojęzycznego artykułu, często są one linkowane do anglojęzycznych odpowiedników. Jeśli nie daję rady, szukam artykułów zbliżonych tematycznie. Szukając nazwy jednej części silnika samochodowego szukam informacji o silniku, gdzieś tam najczęściej odpowiednie słowo się pojawia.
Jeśli i ta metoda nie zda egzaminu, posiłkuję się Googlem. Przykładowo, całkiem dobre rezultaty osiągałem do tej pory szukając fragmentów zdań, w których szukane słowo się pojawia.
A czy Wy macie jakieś cudowne narzędzia do pomocy w pracy z językami obcymi? Najlepiej by były darmowe.
- Testowy wpis via Post2Blog...
- Google Sitemaps i Blogger...
- Jak wygenerować obszerny kanał RSS dla autobloga...
- Ozh’ Better Feed – fajna wtyczka do kanałów RSS...
4 komentarze(y) do artykułu “Narzędzia do tłumaczenia”
Pozostaw komentarz
Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, napisz do mnie e-maila.





http://lingro.com/dictionary/ – podoba mi sie jego AJAXowy interfejs, przyspiesza prace.
To katorga jest, chyba że się super zna owy obcy język, nawet korzystając z Googlowych tłumaczeń, czy automatycznych translatorów to doprowadzenie treści do poprawności gramatyczne w języku obcym jest dość trudne. Łatwiej w drugą stronę.
Faktycznie dużo łatwiej jest zabrać się za tłumaczenia artykułów na polski. W Stanach popularną formą promocji jest rozpowszechnianie sporych paczek artykułów, które można publikować na swoich stronach nawet bez informowania o prawdziwym ich autorze. Coś takiego jak serwisy z artykułami do przedruku, tyle że na dużo większą skalę. Może takich właśnie poszukasz?
Jak to jest, że tyle się mówi o tłumaczeniach maszynowych skoro najlepsze co potrafią to rozśmieszanie użytkowników