04
09
08

Największa wada sieci afiliacyjnych

Korzystam z afilo.pl. Pojawiają się tam czasem kampanie dostosowane do moich potrzeb. Promowałem sobie taką jedną, pasującą do mojego konkursowego bloga o nieruchomościach i budownictwie. Była bardzo fajna, bo za kliknięcie płacili 0,5 PLN. Było tak pięknie, aż dostałem dziś rano maila:

Dziękujemy Państwu za uczestnictwo w kampanii Lafarge Cement. Serdecznie prosimy o usunięcie kodów tej kampanii z Państwa stron internetowych. Jeśli posiadają Państwo na swoich stronach kody pul, wszystko zostanie uaktualnione automatycznie.

Cóż mogłem zrobić? Zalogowałem się do panelu administracyjnego WordPressa i wywaliłem banner. W końcu nie będę zaśmiecać sobie strony i drażnić ludzi migającym bannerem flashowym za darmo. ;)

Największą wadą sieci afiliacyjnych jest brak stałości prezentowanych w nich kampanii.

Jestem zwolennikiem emitowania tylko reklam dopasowanych tematycznie do treści serwisu. Z tego powodu tak lubię reklamę kontekstową. Takie systemy odwalają za mnie całą “brudną robotę” i same określają, które reklamy są dopasowane tematycznie. AdSense w teorii automatycznie wybiera reklamy, które są z punktu widzenia czytelnika najciekawsze, najczęściej klikane (i zarabiają najwięcej dla reklamobiorcy). Reklama dopasowana tematycznie wcale nie musi być przecież postrzegana w kategoriach czegoś, co przeszkadza. Można ją zrobić tak, by była czymś w rodzaju uzupełnienia artykułu, dodatkowej lektury dla zainteresowanych…

Aby mieć reklamę dopasowaną tematycznie w sieci afiliacyjnej, szukamy po prostu w liście kampanii taką, która zainteresuje nas i czytelników. Jeśli już się to uda (na naszym rynku wcale nie jest łatwo znaleźć odpowiednią reklamę do naszej treści), to tylko połowa sukcesu. W wielu przypadkach kampanie się kończą i trzeba reklamy usuwać.

Mnie się to nie podoba, bo jestem zwolennikiem mądrego hasła, że zdrowy na umyśle unika pracy. Monitorowanie, czy przypadkiem reklamowane przez nas kampanie się nie zakończyły, jest w pewnym sensie pracą. To nic trudnego, rzecz jasna, przeczytać maila, który do nas przyszedł. Gorzej, jeśli przyjdzie w czasie, gdy jesteśmy na bezinternetowym urlopie i odczytamy go po 2-3 tygodniach…

Autor: Krzysztof Lis | Tagi: ,
Wpisy powiązane tematycznie:

8 komentarze(y) do artykułu “Największa wada sieci afiliacyjnych”

  1. zainteresuj się pulami, to nie będziesz miał tego problemu ;)

  2. Nie ma nic stałego na tym świecie ;) Jakby tak było, to paliwo 95 było by po 2,20 zł/litr :]

  3. No Krzysiu, wreszcie wgrales ladnego skina :)
    No i sondy masz :) Niezle niezle.

    Co do Afiliacyjnych programow, w Polsce to wszystko jest jeszcze na tak niskim poziomie. Ciekawi mnie co sie bedzie dzialo z nowymi krytycy.pl.

  4. W sumie to ja się do tamtego już jakoś przyzwyczaiłem, jakoś bardziej mi się podobał :)

  5. Nowy design nieźle daje po oczach…

  6. Nie obraź się Krzysztofie ale poprzednia skórka była no…
    a ta jest super. Milej się patrzy.

  7. @tom: nie wiem, czy pule pomogą, jeśli nie ma co do tych pul wsadzić. ;)

    @KurdeLaska: nie ma się co obrażać na fakty: nie umiem stworzyć wystroju strony, dlatego wyglądało to aż tak kiepsko. :)

  8. Miałem kiedyś podobnąs ytuację z tradedoubler i empikiem… zaczałem nagle za dużo zarabiac i otrzymałem podobnego maila…od tamtej pory olałem całkowicie tą sieć. Jakis taki uraz mi został :)

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="" escaped="">

Jak zarabiam

Na moich blogach i witrynach zarabiam sposobami podanymi poniżej.