14
11
09

Jak zachęcać do pierwszego komentarza

Wiele razy opisuję tu na blogu spostrzeżenia poczynione przy pracy nad DrewnemZamiastBenzyny.pl. To mój najlepszy blog, na którym zarabiam najwięcej. Na nim też najwięcej eksperymentuję. Po pierwsze dlatego, że najbardziej zależy mi na maksymalizacji jego wyników. Po drugie dlatego, że mam tam największą liczbę czytelników i wyświetleń. Z tego powodu tam najłatwiej jest mi obserwować wyniki swoich eksperymentów i wyciągać z nich wnioski. Dziś kolejny króciutki case study właśnie z tego bloga.

Każdy z Was wie, że jedną z największych przyjemności wynikających z blogowania (zaraz za zarabianiem pieniędzy) jest otrzymywanie komentarzy. Wyobraźcie więc sobie moją frustrację wynikającą z tego, że na DZB rzadko udawało mi się przekroczyć liczbę 0-2 komentarzy dziennie, wliczając te, które pisałem ja sam. W skali bezwzględnej może to nie robić na Was żadnego wrażenia, ale zestawcie sobie tę liczbę z liczbą ponad 50 000 wyświetleń tego bloga miesięcznie…

Jakiś czas temu podpatrzyłem rozwiązanie, które stosował stosuje Tomek Topa na swoim blogu, za czasów poprzedniej szaty graficznej. Wyjaśnienia w komentarzu Tomka pod spodem. Wyglądało to mniej więcej tak, że pod treścią wpisu pojawiał się komunikat o treści w rodzaju „a co Ty sądzisz o tym?”, stylizowany na komentarz (zaopatrzony w avatara, wyglądający podobnie jak zwykłe komentarze). Ten komunikat wbity był w szablon na stałe wyświetlał się gdy nikt nie pozostawił komentarza pod wpisem, jako zachęta.

Postanowiłem rozwinąć wykorzystać ten pomysł . Chciałem zachęcić ludzi do komentowania wpisów na DZB, ale sądziłem, że wystarczy, by ktokolwiek wpisał pierwszy komentarz, aby pojawiły się pod nim kolejne. Dlatego nie chciałem tego zaszywać na stałe do szablonu. Moje założenia były następujące:

  • komunikat ma wyglądać identycznie, jak zwykły komentarz,
  • i być prezentowany tam, gdzie docelowo będą się pojawiać komentarze właśnie,
  • ma być widoczny tylko wtedy, gdy nie ma żadnych komentarzy,
  • i znikać, gdy ktoś tekst skomentuje.

Pogrzebałem w kodzie i zrobiłem coś, co wygląda tak:

zacheta

Ponieważ w komentarzu piszę o tym, że wpis wisi długo, ustawiłem, aby ten komentarz pojawiał się tylko wtedy, gdy artykuł jest starszy, niż tydzień. Data komentarza wpisywana jest automatycznie tak, by było to zawsze wczoraj. Godzina jest generowana losowo. Komentarz dzięki temu ma choć cień szansy, by wyglądać naturalnie.

Jak to zrobić?

Całość sprowadziła się do wklejenia do szablonu pliku comments.php kilku linijek kodu.

W tym pliku trzeba znaleźć miejsce, w którym znajduje się treść wyświetlana, gdy komentarzy pod wpisem nie ma. Powinno być to widoczne w instrukcji warunkowej podobnej do:

<?php else : // this is displayed if there are no comments so far ?>

i po takim warunku trzeba wkleić co następuje:

<?php if (('open' == $post->comment_status)&&(is_single())) :
 $u_time = get_the_time('U'); 
 if (time()-$u_time>604800) : ?>

 <ul>

  <li class="alt" id="comment-8717">

   <img alt='' src='http://www.gravatar.com/avatar/76fc0e39f0f865e05a68c36add77a050?s=75&d=http%3A%2F%2Fwww.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D75&r=PG' class='avatar avatar-75 photo' height='75' width='75' /> <p><strong><a href='http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/' rel='external ' class='url'>Krzysztof Lis</a></strong> napisał dnia <a name="comment-8717"></a><a href="#comment-8717" rel="nofollow"><?php echo date ('Y-m-d', time()-86400); ?>, o godzinie <?php echo rand(10, 22).":".rand(11,59); ?></a>:</p>

   <p>Kurczę... artykuł wisi na stronie już tak długo, a jeszcze nikt go nie skomentował?</p> 

   <p>A co Ty sądzisz o tym, co napisałem?</p> 

  </li>

 </ul>

<?php endif; ?>

I to powinno załatwić sprawę.

Kilka słów na temat działania kodu. Pierwsza linia zawiera polecenie, które sprawdza warunek „czy właśnie wyświetlany jest pojedynczy wpis, pod którym można dodawać komentarze?”. Ma to na celu wyeliminowanie wyświetlania wstawki np. pod stronami statycznymi, ale także tam, gdzie komentarze są ręcznie wyłączone.
W drugiej linii importowany jest czas opublikowania wpisu, kolejna linia sprawdza, czy między publikacją wpisu a czasem aktualnym upłynęło 7 dni, czyli 604 800 sekund. Jeśli tak, między znacznikami <ul> </ul> wyświetlany jest mój „komentarz”. Oczywiście musisz go zmienić, aby wyglądał tak, jak w Twoim szablonie.
W moim szablonie warunek sprawdzający, czy komentarze są włączone, był już obecny — i ja go zamieniłem w ten warunek widoczny w kodzie. Jeśli takiego warunku nie ma, trzeba wstawić powyższy kod, i chyba także dodać jeszcze jedno


na końcu kodu, co w komentarzu zauważył Fioletowypartner.

W jednym miejscu w środku szablonu istotny jest fragment, który wyświetla datę i godzinę dodania komentarza. Data wyświetlana jest w odpowiednim formacie dla dnia „wczoraj”, godzina i minuty są losowe.

Efekty

Studium przypadku nie byłoby studium, gdyby nie opis efektów wdrożonych działań. W tym konkretnie przypadku mogę z powodzeniem powiedzieć, że z liczby komentarzy wreszcie jestem zadowolony.

Naturalnie nie jestem w stanie stwierdzić, że wzrost liczby komentarzy, który zanotowałem, jest wyłącznie efektem działania mojej sztuczki. Prawie na pewno wpłynęły też na to inne czynniki… Ostatnio dość często publikowałem na DZB nowe materiały, co z pewnością też miało wpływ na liczbę komentarzy.

Ale dość gadania, pora na to, co ja lubię najbardziej, czyli wykresiki. Tu wykresik będzie jeden, podwójny.

Wykres liczby komentarzy

Na pionowej osi widać liczbę komentarzy. Oś pozioma wskazuje upływ czasu. Wykres zawiera dane od 20.08. do wczoraj. Niebieska linia to liczba komentarzy w danym dniu, linia czerwona to średnia liczba komentarzy w okresie 5 dni – średnia co oczywiste jest łatwiejsza do analizy. Pod wykresem jest malutka strzałeczka, która pokazuje moment, w którym dokonałem zmian w szablonie. Dopiero po dwóch dniach liczba komentarzy odbiła się od zera, potem jeszcze dwa razy wracała do zera. Wygląda na to, że od tamtego czasu od zera odbiła się na dobre. 🙂

Zachęcam do przeprowadzenia eksperymentu na Waszych blogach. No i do skomentowania mojego pomysłu. 😉

Autor:Krzysztof Lis | Tagi: , ,
Wpisy powiązane tematycznie:

45 komentarzy do artykułu “Jak zachęcać do pierwszego komentarza”

  1. Świetny pomysł, muszę wypróbować 🙂

  2. Pomysł na pewno ciekawy, też myślałem nad zastosowaniem tego na lanpolis.pl i zapewne zrobię to w wolnej chwili. Ja także wychodzę z założenia, że do komentowania trzeba zachęcić i nikt nie lubi być pierwszy. Gdy to wdrożę u siebie dam znać jak efekty 🙂 Do tej pory śledziłem ilość komentarzy w Google Analytics i Tobie także polecam, jest wygodniej 🙂

  3. Fajny pomysł! Dobry poradnik.

    Szczególnie, że ja też cierpię na marną ilość komentarzy mimo rosnącej liczby wyświetleń. Jak będę miał więcej czasu to pogrzebię w swoim kodzie.

    Btw: na wykresie widać co Cię tak silnie zmotywowało 😉

  4. Fajny poradnik, tylko jak go zastosować na blogspot.com?

  5. Tak czytam o Twoim rozwinięciu u widzę, że pokrywa się z tym co jest u mnie. Wygląda jak komentarz, znika po pierwszym prawdziwym komentarzu, wbite jest chyba nawet w podobny sposób w theme. Musiałem to jakoś źle wytłumaczyć wtedy…

    I wciąż to jest, również w nowej szacie graficznej.

    Ale cieszę się, że patent działa dobrze 🙂

  6. @Paweł Rabinek: przyznam, że najwięcej czasu w tym artykule zajęło mi właśnie zrobienie tego wykresiku, tj. przepisanie danych do Google Spreadsheet. Śledzić komentarzy przez Analytics nie umiem — jak to się robi?

    @Tomek: nie rozumiem — zmotywowało do czego?

    @Bremes: nie da się. A na pewno nie w taki sposób…

    @Tomasz Topa: hmmm… a miałem nadzieję, że nikt przede mną na to nie wpadł. 😉

  7. @Krzysztof A może po prostu na blogspot.com pod każdym nowym wpisem dodawać pierwszy komentarz samemu? Wpisywałbym pod każdym wpisem komentarz który by rozpoczynał jakąś dyskusję.

  8. […] Zarabianie na blogu, na którym Krzystof Lis niemiłosiernie kosi kasę i opublikował artykuł o zachecaniu do pierwszego komentarza na blogu. […]

  9. Witam,

    Ja miałem aż taki nadmiar „przyjemności” od kilku komentujących, że musiałem wprowadzić moderację, żeby nie kasować co chwila wulgaryzmów i spamu 🙂

    Pzdr

  10. @Bremes: to zdecydowanie nie jest metoda… Chciałem, żeby to robił automat — a zaproponowane przez Ciebie rozwiązanie jest dalekie od automatyzacji…

    @ZP: mój blog nie jest widocznie na tyle popularny i opiniotwórczy, by ludziom chciało się tam bluzgać i spamować. 😉

  11. @Bremes: jednak da się to zrobić na Bloggerze. Właśnie sprawdziłem, nagrałem już filmik pokazujący jak to wdrożyć. Teraz tylko wrzucę go na YT i podlinkuję w nowym wpisie.

  12. […] blogach, np. opartych o skrypt WordPress. Do wpisu zachęcił mnie post Krzysztofa Lisa na temat jak zachęcić do komentowania na blogach. Poniżej krótki opis, pokazujący jak to […]

  13. @Krzysztof – wrzuciłem na mojego bloga jak można śledzić komentarze w GA – http://blog.rabinek.pl/2009/11/15/google-analytics-sledzenie-komentarzy-w-wordpress Mam nadzieję, że się przyda, choć nie jest to idealne rozwiązanie 🙂

  14. Świetny wpis, Krzysiek! Właśnie wdrożyłem to rozwiązanie u siebie. Mam nadzieję, że zwiększy to liczbę komentarzy na moim blogu. Jak wiemy komentarze to wyraz zainteresowania czytelników, a także darmowy i unikalny content 😉

    Pozdrawiam

  15. nie wiem czy tylko ja, ale nie widzę wykresu 🙂

  16. […] might want to subscribe to the RSS feed for updates on this topic.Ostatnio na blogu pisałem, jak zachęcić do pozostawienia pierwszego komentarza na blogach WordPressowych. Jeden z czytelników, Bremes, zapytał w komentarzu, czy takie coś da […]

  17. @jsmp: chyba tylko Ty… 🙁

  18. Jeżeli wpis skończysz bez jakiegokolwiek odniesienia do czytelnika to liczba komentarzy będzie niska. Każdy wpis powinien się kończyć jakimś zaproszeniem do akcji albo dyskusji. Bez konkretnego zakończenia taka sztuczka z automatycznym pseudo-komentarzem wiele nie pomoże, bo większość komentarzy powstaje w ciągu maks kilku dni po publikacji wpisu, później to już rzadkie zjawisko (chyba, że rozwinęła się duża dyskusja, ale mówimy o pierwszym komencie).

  19. @Marcin: tamta witryna nie była tworzona jako blog, więc artykuły nie były pisane z „wezwaniem do komentowania”. Dodatkowo, znaczna część czytelników ma więcej lat i mniej doświadczenia, niż statystyczny polski internauta — a więc i ich zachowania są nieco inne. Tam mam bardzo mało czytelników RSSa przy stosunkowo dużej liczbie odwiedzin, zdecydowaną większość wejść z wyszukiwarki, więc stare wpisy są odwiedzane równie często, jak nowe. Dlatego zależało mi na tym, by i pod starymi wyżebrać trochę komentarzy. 🙂

  20. Krzysiek, nie wspomniałeś o dofollow jako zachęcie do komentowania. Do tego jeszcze dochodzą pluginy typu „top commentators”, które też dają niezłego „kopa” w ilości komentujących.

  21. @Patryk: metody niezłe, niestety w mojej grupie docelowej raczej bezużyteczne. 🙁

  22. Świetny pomysł, zaraz wstawię i przetestuję 🙂
    Albo mi sie wydaje, albo brakowalo jednego endifa w kodzie

  23. @Fioletowypartner: w moim szablonie nie było potrzeby dostawiania tam dodatkowego endifa, bo ja po prostu zmieniłem jeden z istniejących warunków (sprawdzający, czy można wstawiać komentarze) na taki, jak widać powyżej. Ale w sumie chyba należałoby to precyzyjniej wyjaśnić.

  24. Witam mam mały problem, proszę o pomoc.
    Tak jak napisałeś znalazłem w comments.php linijkę standardowo pod nią jest comment_status) : ?>


    Comments are closed.
    ja tez 4 linijki kodu zmieniam na to co ty wyżej zaproponowałeś i strona ładuje mi się do momentu komentarza i dalej już nic tak jakby coś było nie tak, chciałbym zaznaczyć że koniec kończę 2 razy endif, co może być nie tak?

  25. Witam mam mały problem, proszę o pomoc.
    Tak jak napisałeś znalazłem w comments.php linijkę

    standardowo pod nią jest:

    comment_status) : ?>


    Comments are closed..

    ja tez 4 linijki kodu zmieniam na to co ty wyżej zaproponowałeś i strona ładuje mi się do momentu komentarza i dalej już nic tak jakby coś było nie tak, chciałbym zaznaczyć że koniec kończę 2 razy endif, co może być nie tak?

  26. @szymon: sorry, nijak nie wiem o co Ci chodzi.

  27. próbowałem skopiować kody ale coś nie wyszło, tak jak mówiłeś w comments.php znalazłem kod który powinienem podmienić z twoim na stronie, jest tego 4 linijki standardowo, w miejsce tych 4 linijek kodu wklejam twój rozkmin ze statycznym komentarzem w momencie kiedy już zaktualizuje szablon to nie laduje mi się ten komentarz twój tylko strona przestaje się ładować w sekcji komentarze, oczywiscie zmieniłem czas pokazywania się komentarza na 0 zeby zobaczyc czy działa, wiesz co może powodować błąd w stronie ?

  28. @szymon: widocznie masz jakieś błędy w szablonie po wstawieniu mojego kodu. Musisz prześledzić, czy gdzieś się nie rozsypują konstrukcje warunkowe IF, ELSEIF i tak dalej…

    Niestety, nie wszystkie szablony są zakodowane dokładnie w ten sam sposób. Stąd w wielu przypadkach ten kod może nie działać bez małych przeróbek.

  29. Tak jak pisałem, w kodzie może brakowac jednego endifa. Probowales dodac na koncu jeszcze jednego endifa?

  30. święta racja dodanie jednego endifa pomogło wielkie dzięki za pomoc

  31. Super pomysł. Wypróbuję. Mam własny skrypt więc będzie łatwiej coś takiego zrobić.
    Dzięki.

  32. muszę wszystkim powiedzieć że ten sposób naprawdę skutkuję normalnie w ciągu tygodnia miałem jakieś 2 komentarze a po zastosowaniu tego pomysłu skoczyło do około 5-10

  33. Ehh… użyłem tego kodu co podąłes we wpisie i niestety nie działa…

  34. Świetny tekst, bardzo pomocny, w ogóle po mojemu genialny blog.
    Pozdrawiam

  35. Świetny poradnik, wykorzystałem to rozwiązanie przed chwilą u siebie na blogu i dobrze się prezentuje (kto chcę, to może zajrzeć). Wymaga kilku poprawek graficznych, ale generalnie jest okej. Dzięki i pozdrawiam.

  36. Dla tych, którym wyłączają się komentarze:

    (Mam nadzieję, że wyświetli się kod).

    Ja miałem:

    comment_status) : ?>

    Obecnie mam:

    * TO, CO TRZEBA WKLEIĆ, z endifem włącznie! *

    I działa.

  37. […] wymyślić coś kreatywnego – np. zaproponuj konkurs, zadaj zagadkę. Oryginalny i efektywny sposób na zachęcenie do pozostawienia pierwszego komentarza przedstawił Krzysztof […]

  38. Ciekawy artykuł. Ja mam bardzo duży kłopot, zeby czytelnicy zostawiali swoje komentarze. Próbowałem tego i owego, bez rezultatu 🙁 Zobaczymy, może to co Ty zaproponowałeś pomoże.

  39. […] Żeby nie było- to nie ja to wymyśliłem. Ten „myk” wypatrzyłem na blogu Krzysztofa Lisa, jednak jako że wdrożenie tego sprawiło mi trochę trudności, postanowiłem opisać to […]

  40. Świetny materiał.
    Przyznam, że czasami długo muszę czekać na komentarze pod wpisami. Rozwiązanie, które przedstawiłeś może rozwiązać ten problem. Muszę je zastosować na swoich blogach. Do tej pory zachęcałem do zostawienia komentarza w artykułach.
    Mam w związku z tym pytanie. Czy w przypadku aktualizacji wordpressa bądź skórki do nowszej wersji musimy znowu wklejać kod?
    Pozdrawiam,
    Jacek Pastuszko

  41. Pomysł genialny 🙂

  42. Hej 🙂 Ja mam inny problem, gdzie konkretnie mam wkleić ten kod:

    comment_status)&&(is_single())) :
    $u_time = get_the_time(‚U’);
    if (time()-$u_time>604800) : ?>

    Nie mam nic takiego jak „Comment Status” – proszę o pomoc dokłądnie pod czym mam wkleić kod, lub dokładnie za co zamienić?

  43. @Artur: WordPress nie wiedzieć czemu zniekształcił podany przeze mnie kod do zrobienia tej sztuczki. Poprawiłem go i teraz powinien już być taki, jak trzeba. Spróbuj raz jeszcze.

    Może się trochę różnić od tego, co jest u Ciebie na blogu, bo szablony jednak trochę różnią się składnią, a tę sztuczkę opracowałem w oparciu o mój szablon, którego już dawno nie używam…

  44. No właśnie wyskakuje błąd. Nie jestem szpecem od kodowania więc niestety nie wiem co musze zmienić. Może znajdę kogoś, kto pomoże mi się z tym uporać.

  45. When you say “I take it to be true” that rape is wrong, does that mean that you take it that I also take it to be true? In other words if I took it to be fine to rape people, would you say that I am wrong? Or just that you think I am wr;as?  Inn&nbspo&nbgp;

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.