07
07
Dlaczego nie warto zachęcać do klikania?
Jeżeli masz za sobą lekturę reguł uczestnictwa w programie AdSense (a przecież masz, trzeba je przeczytać przy zakładaniu konta) wiesz już na pewno, że nie wolno zachęcać do klikania w reklamy kontekstowe. To oczywiście nie dotyczy polecania produktów, czyli reklam płatnych za podjęcie akcji a nie za kliknięcie. Tak czy siak, zachęcać nie wolno. Pisałem o tym między innymi w tekście “Czego nie wolno robić w AdSense”.
Ale jak się temu przyjrzeć bliżej, to się po prostu nie opłaca!
Dlaczego? Ano z powodu mechanizmu smart pricing.
Należy się spodziewać, że osoby zainteresowane reklamą w nią klikną. Jeśli zainteresuje ją to, co dalej znajdą na stronie, będą ją przeglądać, być może złożą zamówienie w sklepie, itd. Dzięki możliwości śledzenia konwersji w AdWords reklamodawca ma nad tym kontrolę.
Jeśli gość nie jest zaciekawiony reklamą, to w nią nie kliknie. Nie ma więc się co spodziewać, żeby dokonał jakiejkolwiek akcji pożądanej przez reklamodawcę. Jeśli takich kliknięć będzie wiele, konto AdSense z takimi kliknięciami ma szansę zostać potraktowane smart pricingiem. Nie wspominając już o możliwości zablokowania konta AdSense…
Warto więc myśleć nad zwiększeniem CTR na inne sposoby niż tylko zachęcanie do klikania… Tym bardziej, że zachęcanie do klikania szkodzi AdSense’owiczom jeszcze w jeden sposób: zniechęca firmy do reklamowania się w AdWords…
- Czego nie wolno robić w AdSense?...
- AdSense — skierowania...
- Namawianie do klikania w SmartContext...
- Jak zachęcać do pozostawienia pierwszego komentarza (Blogger)...
2 komentarze(y) do artykułu “Dlaczego nie warto zachęcać do klikania?”
Pozostaw komentarz
Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, napisz do mnie e-maila.





Dzięki za cenne informacje
.
Żeby namawianie do klikania się opłacało – musielibyśmy mieć dużą grupę społeczności internetowej, która byłaby chętna to zrobić… Inaczej, z takiego namawiania będą grosze.