29
09
11

Czy odwoływać się od decyzji Google o zawieszeniu konta AdSense?

Zawieszone konta Google AdSense to w pewnym sensie miejska legenda. Wiele się pisze o tym, jak  to Google niesłusznie blokuje ludziom konta AdSense, do tego najczęściej przed pierwszą wypłatą. Tak, jakby Google chciało oszukać reklamodawców i wydawców AdSense, blokując konta i zabierając pieniądze dla siebie.

W dzisiejszym wpisie odpowiem na pytanie jednego z czytelników, którego martwi perspektywa niesłusznego bana w AdSense. Zwłaszcza takiego, który będzie złośliwie przez kogoś spowodowany.

Czytam Pana bloga o zarabianiu w internecie. Mam na swojej stronie reklamy adSense, ale właśnie przeczytałem artykuł użytkownika, który został wyrzucony z programu przez złośliwe klikanie na reklamy jednego uzytkownika. Podobnie było z innym programem partnerskim, ale tutaj uzyskał informację o tym jakie IP nabija te wejścia. Czy jest jakiś sposób żeby bronić się przed takimi złośliwymi czytelnikami? Czy można odwoływać się od takiej decyzji google? Jak udowodnić brak swojej winy?

Z góry dziękuję za odpowiedź. Myślę, że tego typu informacje przydadzą się również dla innych czytelników.

Jak wspomniałem, uważam historie o zawieszonych kontach AdSense za miejską legendę. Zwłaszcza te o zawieszeniach niesłusznych. Od 2005 r. kiedy siedzę na forum.optymalizacja.com (przede wszystkim w dziale o AdSense), nie widziałem ani jednej historii o tym, żeby komuś konto zablokowano niesłusznie. Widziałem całą masę wątków o zawieszonych niesłusznie kontach, w których okazywało się po jakimś czasie, że rzeczywiście wydawca naruszał regulamin AdSense. Widziałem wątki, w których wydawca nie chciał się pochwalić swoimi stronami. Takie trudno mi jest uznać za prawdziwe.

Google nie jest małą firemką o słabym oprogramowaniu, które da się łatwo oszukać. To nie jest tak, że Google nie widzi powtarzających się wielokrotnie kliknięć jednego usera. Można spokojnie założyć, że do identyfikacji użytkowników wykorzystywane są cookies, adresy IP, parametry komputera i przeglądarki, może nawet wzorce zachowań. Bo te wszystkie dane Google jest technicznie w stanie pozyskać i przeanalizować (co widać choćby w Google Analytics).

Z tego względu uważam, że teorie o złośliwym naklikaniu przez kogoś, można uznać za przesadzone.

Oczywiście Google z całą pewnością regularnie sprawdza konta pod kątem podejrzanych aktywności. Ręcznie przeglądane są również konta, które właśnie doczekały się przekroczenia progu wypłaty. Bo nowi użytkownicy częściej ignorują postanowienia regulaminu. Jestem przekonany, że Google posiada dane o tym, na jakich stronach emitowane były reklamy z danego konta AdSense, a także jak te strony wyglądały X dni temu. Wszystko po to, by pracownik Google mógł łatwo sprawdzić, czy w historii danego konta nie był naruszany regulamin.

Obrona przed złośliwym naklikaniem w AdSense

Technicznie, to możliwości obrony przed złośliwym naklikaniem za bardzo nie ma. Samo konto AdSense nie posiada takich funkcjonalności.

Ale nie oznacza to, że nie można się zupełnie przed tym bronić.

Można przykładowo uruchomić emisję AdSense za pomocą adserwera (skryptu emitującego różne reklamy na jednej stronie). Można wtedy ustawić, by przy drugim czy trzecim wyświetleniu strony (w czasie dłuższej wizyty na witrynie) pokazywały się nie reklamy AdSense, tylko jakieś inne. To oczywiście nie jest rozwiązanie pozbawione wad i zawsze skuteczne, ale znacząco utrudnia życie osobie, która chciałaby komuś złośliwie naklikać w reklamy.

Czy warto się odwoływać?

I dochodzimy do tytułowego pytania. Moim zdaniem — warto.

Jeśli masz absolutną pewność, że nie zrobiłeś NIC, by zasłużyć na blokadę konta, jak najbardziej się odwołuj.

Oczywiście nie warto odwoływać się w tak oczywistych przypadkach naruszenia regulaminu, jak np.:

  • emisja reklam AdSense na stronach z erotyką,
  • albo na stronach z warezami czy nielegalnymi MP3,
  • własnoręczne klikanie,
  • albo zachęcanie do klikania,
  • albo umieszczanie reklam w takim miejscu, że ludzie klikają w nie przypadkowo (np. pod rozwijanym menu),

ale też przypadki mniej drastyczne, jak:

  • oznaczenie bloku reklam napisem „polecamy strony naszych sponsorów”,
  • linkowanie do stron z warezami czy erotyką,
  • emisja jednocześnie reklam AdSense i np. CPMprofit, w których pojawiają się treści niezgodne z regulaminem AdSense,
  • umieszczanie reklam obok obrazków.

Musisz tylko pamiętać o jednej istotnej sprawie. System AdSense powstał nie po to, byśmy to my (wydawcy) mogli zarabiać. Nie to jest jego celem. Celem jego jest to, żeby Google zarabiało więcej. Żeby mogło wyświetlać więcej reklam swoich klientów i zgarniać więcej pieniędzy za kliknięcia. Nie licz więc, że wszystkie niejednoznaczne sytuacje będą oceniane na Twoją korzyść. Bo jeśli Twoje konto zostanie uznane przez Google za mało wiarygodne, możesz spodziewać się kłopotów.

Autor:Krzysztof Lis | Tagi: ,
Wpisy powiązane tematycznie:

23 komentarze do artykułu “Czy odwoływać się od decyzji Google o zawieszeniu konta AdSense?”

  1. Z jednej strony tak jak napisałeś „jeśli Twoje konto zostanie uznane przez Google za mało wiarygodne, możesz spodziewać się kłopotów.” ale z drugiej strony jeśli się jest „czystym” to G też będzie zależało na kontynuowaniu współpracy bo przecież to dla nich $$$.

  2. Znacie może jakiś sposób na radzenie sobie z blokadą adsense? Nowe konto? Konto na kogoś z rodziny? hmmm?

  3. no ja jestem jednymz wyrzuconych z programu i choc stalo sie to juz prawie rok temu, do dzis nie wiem czemu 🙂 prawde mowiac gdy mnie wywalili, dopiero wtedy przypomnialem sobie ze ja faktycznie wyswietlam jakies ich reklamy w swoich serwisach

    odwolalem sie, ale dostalem tylko odpowiedz, ze zdania nie zmienia ale nie powiedza dlaczego. machnalem na calosc ręką: jesli ktos uwaza mnie za oszusta, niech sobie uwaza. zebralem u nich przez 5 lat jakies 20 dolarow i nie mam zamiaru walczyc o takie liche pieniadze 🙂

  4. Ja natomiast jestem tym „szczęśliwcem”, któremu konto zostało odblokowane. Wszystko jednak dzięki temu, że zgłaszałem wcześniej aby sprawdzili mi, czy wszystkie kliknięcia są prawidłowe.

  5. „Widziałem wątki, w których wydawca nie chciał się pochwalić swoimi stronami. Takie trudno mi jest uznać za prawdziwe.”

    A ja to doskonale rozumiem. To forum AdSense przypomina mi wielką salę, gramadzącą ludzi z rozmaitymi dolegliwościami. Jeśli ktoś ma problem, potrzebuje pomocy, coś go boli – zasada jest prosta: „dobra, ściągaj portki, zobaczymy”. Delikwent ściąga portki, więc podchodzą doń całkiem przypadkowi ludzie, rozmaici ciekawscy, podchodzą „tacy, co się znają”, a od czasu do czasu, przy dużym szczęściu, podejdzie lekarz (czyli pracownik Google).

    Tymczasem ktoś może nie chcieć zdejmować portek na oczach tłumu, niejeden wolałby wejść do gabinetu, zamknąć drzwi i pokazać bolący zadek lekarzowi. Doskonale rozumiem, że nie każdy posiadacz strony chce obwieszczać światu, że dostał bana, albo że potrzebuje rady, jak i jakie zamieścić reklamy. Jednym taka otwartość nie przeszkadza, innym i owszem, co wcale nie znaczy, że pretensje tych ostatnich są nieuzasadnione lub, jak pisze Krzysztof, nieprawdziwe.

    To po prostu nieprofesjonalne. Tu powinien być dostępny dla każdego system ticketów, tam każdy mógłby swoją sprawę dyskretnie zgłosić pracownikowi Google i w rozsądnym czasie uzyskać odpowiedź.

  6. Juz kiedys wymielismy sie korespondencja w sprawie blokady mojego konta i nie byla to miejska legenda. Nie lamalam regulaminu, a moje odwolanie pozostalo bez odzewu. Olalam sprawe, bo nie naleze do osob, ktore lubia sie prosic. Laski mi nie robia wyswietlajac swoje reklamy na moim blogu, nie musze pomagac im zarabiac.

    Ich algorytmy i systemy sa tak super, ze regularnie dwa razy w roku moje konto adwords zostaje zablokowane, bo wedlug nich lamie regulamin. Pisze odwolanie, sugeruje, zeby uzyli czlowieka, ktory zna jezyk polski i za kazdym razem konto jest odblokowywane, bo nie lamie regulaminu. Teraz wysylam im kopie starej korespondecji, zeby sie nie wysilac.

  7. @interjak: ja się wcale nie dziwię, że ludzie nie mają ochoty pokazywać swoich serwisów. Doskonale to rozumiem. Tylko trudno mi uwierzyć na słowo, że ktoś regulaminu nie naruszał.

    @Richmond: no właśnie pamiętałem Twoją sprawę i byłem przekonany, że konto udało się odblokować. Z moją pamięcią, jak widać, nie jest niestety najlepiej. 🙁

  8. Proponowales mi pomoc w dochodzeniu dlaczego konto zostalo zablokowane, ale poniewaz bylo to juz pare miesiecy po tej akcji, to nie zalezalo mi. Wypielam sie na Google. Nie planowalam nigdy zarabiac na blogu, a przy okazji nikt nie mogl mi zarzucic na paru forach, ze wklejam linki do swoich artykulow w celach zarobkowych.

  9. U mnie też przemiła obsługa „G” zablokowała konto, napisałem wiadomość: z jakiego powodu? i czy odblokują? …Odblokowali!
    minęły 2 tygodnie wchodzę na bloga – reklamy znów nie lecą!

    rekl. Adsense – mówię dziękuję 🙂

  10. Można przykładowo uruchomić emisję AdSense za pomocą adserwera (skryptu emitującego różne reklamy na jednej stronie).

    AFAIK/R mozna miec tylko jedno konto AdSense dla 1 osoby, wiec to by zazwyczaj nie bylo zgodne z zasadami uzytkowania. Mozna oczywiscie zarejestrowac inne konta na babcie 😉 Ale to i tak sliski interes. Do tego osoba nabijajaca nam licznik musi kliknac po prostu o tyle razy wiecej, ile mamy kont. Kont bedziemy miec gdzies 3 dla adserwera, a 3x wiecej klikow dla zdeterminowanej konkurencji to zaden problem.

    emisja jednocześnie reklam AdSense i np. CPMprofit, w których pojawiają się treści niezgodne z regulaminem AdSense

    To CPMprofit jest niezgodne z regulaminem AS? z tego co kojarze, to odwrotnie – to CPMprofit w regulaminie chcial wylacznosc na reklamy, wiec za to bana z AS nie powinnismy dostac. Mozemy jednak dostac ogolnie bana z Google za cpmprofit, bo ich linki sa dofollow. Ale chyba nie z AS 🙂

    Czy jest jakiś sposób żeby bronić się przed takimi złośliwymi czytelnikami?

    Jak widzisz, ze ktos Ci nabija kliki, zglos to na https://www.google.com/support/adsense/bin/request.py?&contact_type=invalid_clicks_contact&rd=2
    Ja uzywalem i nie mialem problemow, cos tam mi nawet Google odpisywalo.

    Oprocz tego w ustawieniach AdSense warto dodac swoje domeny do listy stron, na ktorych mozna wyswietlac reklamy, bo inaczej ktos moze dodac je na strony erotyczne i wtedy polecimy z programu – to duzo wieksze zagrozenie, niz nabijanie klikniec.

  11. Odnośnie ochrony przed „naklikiwaniem” – istnieją wtyczki do WP, limitujące liczbę kliknięć i wyświetleń reklam.

  12. @Krzysztof: nie przyszło mi do głowy, by adserwerem emitować na zmianę reklamy z 3 kont AdSense. Raczej chodziło mi o to, by po 2-3 wyświetleniach emitować już nie reklamę AdSense, tylko jakiś pasujący tematycznie banner, albo wręcz „reklamę własną” (choćby boks 4 linków wewnętrznych).

    Nie wiem jak wygląda regulamin CPMprofit, bo z tym systemem nie mam nic wspólnego. Ale widywałem w boksie z tego systemu reklamy do stron, które w mojej ocenie naruszają regulamin AdSense (ten punkt o tym, dokąd nie wolno linkować).

  13. A mnie zastanawia jedna sprawa. Na jednej ze swoich stron miałem reklamy AdSense 6 miesięcy. Pisałem do nich czy na pewno mogę mieć reklamy na tego typu stronie (jest to dość kontrowersyjna tematyka).
    Żadnego odzewu nie było, żadnej odpowiedzi na łącznie 6 maili.
    Reklamy się wciąż wyświetlają, a raczej wyświetlały, bo w tym miesiącu je usunąłem. Boję się że zrobią mi właśnie tak jak niektórych, że w momencie wypłaty zablokują konto.

    Mimo że usunąłem te reklamy to wciąż mam teraz obawy co zrobią. Czy jeżeli jednak uznają że tamta strona nie powinna była wyświetlać reklam to:
    – anulują mi kliki z tamtej strony
    – zbanują całe konto (pozostałe strony wciąż wyświetlają reklamy, co do tej jednej wciąż mam wątpliwości)

    W tym miesiącu sytuacja się wyjaśni i jestem bardzo ciekaw jak to się skończy. Opiszę to wszystko u siebie jak tylko się sprawa wyjaśni.

  14. Ja powiem tak. Zablokowano mi niedawno AdSense za nieprawidłowe kliknięcia. Oczywiście odwołałem się od decyzji nawet wygrzebałem ze statystyk jakieś powtarzające się podejrzane kliknięcia i przesłałem je do Google. W zamian dostałem odpowiedź z automatu, że nie odblokują. Uzasadnienia brak. Przyznaję, nie kontrolowałem reklamy AdSense bo wejść mam niewiele a przez 6 miesięcy zarobiłem całe 7-8 euro (dokładnie nie pamiętam) więc podchodziłem do tego bardziej z ciekawości niż chęci zbicia na tym fortuny :). Do czego jednak zmierzam. Po zablokowaniu konta wkurzyła mnie pewna rzecz. W momencie gdy zakładamy konto AdSense podajemy swoje dane osobowe (czego nie ma np. przy zakładaniu samej poczty) a po jego zablokowaniu te dane osobowe dalej wiszą i są przetwarzane przez Google. Napisałem do nich z prośbą o usunięcie moich danych osobowych związanych z AdSense i zaprzestania ich przetwarzania bo po zablokowaniu nie ma możliwości ich edycji, zmiany itd). W odpowiedzi otrzymałem totalną ciszę a dane jak wisiały tak dalej wiszą. Wygląda to tak jak by Google mówiło „zablokujemi Ci konto ale i tak będziemy przy twojej pomocy zarabiać przetwarzając twoje dane osobowe”.
    Szczerze mówiąc to nie ogarniam ich polityki.

  15. Witam,

    napisałeś:

    „System AdSense powstał nie po to, byśmy to my (wydawcy) mogli zarabiać. Nie to jest jego celem. Celem jego jest to, żeby Google zarabiało więcej. Żeby mogło wyświetlać więcej reklam swoich klientów i zgarniać więcej pieniędzy za kliknięcia. ”

    nie będę tego komentował…
    mnie wydawało się, że adsense powstało, aby reklamodawcy pozyskali wartościowy ruch na swoich stronach i chyba o to powinno chodzić google…

  16. Witam,
    mi google wypłacał za reklamy przez 4 miesiące na portalu piskle.pl. Teraz 13.01.2012 (o dziwo piątek 13 🙁 ) zablokowali mi konto. A na nim 111 euro + kilknaście za styczeń. Miały zostać wypłacone 25 tego miesiąca. A tutaj ban. Nie podano żadnej przyczyny.
    Ja to uważam za złodziejstwo! Działają podobnie jak nasz fiskus. Jak zrobisz coś źle, to nie zgarną Cię od razu, ale poczekają parę lat, by wziąć jeszcze odsetki!

    Wydawało mi się, że przynajmniej podadzą powód, ale Google ma na głęboko w poważaniu. Nie kumam takiej obsługi klienta. No ale monopolista może sobie na to pozwolić i pomyśleć, że to my na to pozwalamy. Zacznę wykorzystywać wyszukiwarkę bing i tyle… bo cóż mi pozostaje…

  17. Mnie też kiedyś zablokowali bez podania powodu na mojej poprzedniej stronie co mnie trochę zdziwiło bo nie klikałem w ich reklamy aby nabić sobie środków na kocie jak dla mnie to dziwnie podejrzane, że tak bez zdania racji banują użytkowników. Teraz na nowej stronie też korzystam z ich programu partnerskiego, ale tym razem na koncie 0 zł od momentu jej założenia.

  18. To nie żadna legenda, mi zablokowali konto.

  19. Czy strona internetowa która wyświetlała reklamy adsense z konta które zostało potem zablokowane za nieprawidłowe klikniecie może wyświetlc reklamy z innego konta adsesne. Chodzi o to ze znajomy ma konto adsesne którego nie używa czy można uzyc reklam z jego konta na mojej stronie? Czy strona jest na jakiejś „czarnej liscie” i konto znajomego zostanie automatycznei zablokowane?

  20. Jak komus uda sie wyemitowac filmik ktory zrobi furore na YT na zblokowanym koncie, to adsense samo wlaski przyjdzie i znajdzie zapewne jakies wytlumaczenie ze mozna konto odblokowac. Dla mnie to sciema z tymi kliknieciami i dobra wymowka na bana. Bo przeciez latwiej jest zablokowac adres ip ktory nam klika wreklamy a nam pozwolic dalej dzialac, a tym samym oni tez na tym zyskuja..Ja osobiscie filmiki wystawiam bez reklam bo mam bana a na stronie ktora rozbudowuje bede chcial podjac wspolprace z jakas polska firma.
    Jesli chodzi o YT to warto go traktowac jako super miejsce do wlasnej reklamy.
    Emisje mamy za darmo a do tego nikt nam nie zabroni podania linku do naszej strony gdzie mozemy miec reklamy innych reklamodawcow.
    Pozdrawiam…

  21. Ja właśnie dziś otrzymałem informacje o zablokowaniu konta. Stronę prowadzę pod pseudonimem wiec nikt z bliskich o tym nie wie i nie klika. Podejrzewam 2 przyczyny po pierwsze raz na jakiś czas w przypadku automatycznej reklamy reklama wyswietlala się przy zdjęciu. Po drugie 2 dni temu zaobserwowalem sporo klikow sporej wartości. Nie wiem czemu ale przy polskiej stronie pochodziły one z niemiec i dziś ban. Moja opinia jest taka adsens jest za bardzo restrykcyjne i ma tyle tych zasad ze trzeba się na głowic by przypadkiem nie podpaść. Skoro maja taka politykę to niech sobie te kilka groszy wezmą. Z reszta ciebie. Krzyśku chyba tez to spodkalao bo jak patrzę na twoje strony to jakoś reklam z adsense nie dostrzegam. Google to monopolista i tyran robi co chce i jak chce

  22. To samo w przypadku reklam na youtube. W jeden dzień wzrost przychodów o 100.000% (sto tysięcy procent) mimo podobnej do poprzednich dni liczby wyświetleń. Skutek – zablokowane wieloletnie konto z dość pokaźną liczbą filmów. I brak jakiejkolwiek (jak dotychczas) odpowiedzi od google.

    I cóż poradzić jak ktoś nagle zechce naklikać?

  23. Zawieszenie konta Adsense za nieprawidłowe kliknięcia bez winy uzytkownika nie jest wcale legendą. Używałem Adsense od 1,5 roku i wszystko było OK. W ostatnim miesiącu jakiś kretyn zaczął klikać w reklamy – w sumie wykonał 18 kliknięć (13 w jeden dzień i 5 w następny). Efekt – konto zawieszone bez prawa apelacji – i teraz pytanie: co ja jestem winien? Za co mnie ukarano? Przecież to Google emituje reklamy i zlicza kliknięcia. W ten sposób pozwalają jedynie złośliwym ludziom niszczyć pracę innych – nie każdy ma dostęp do logów serwera, aby wykryć IP napastnika – a co jeśli on atakuje z Neostrady i za każdym razem ma inne IP – jak go zablokować? I co ja mam z nim wspólnego? To tak, jakby był napad na bank, bandyci uciekli z łupem, a złapano bogu ducha winnego przechodnia i wsadzono go do więzienia. Google po prostu traktuje nas jak mięso armatnie – udostępniamy reklamy, OK, a jak ktoś robi kłopoty (nie my), to blokuje się konto i po sprawie, a napastnik przenosi się bezkarnie na następną ofiarę. To są bandyckie praktyki Google. Powinni za to oberwać.

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.