Dziś zajmę się wyjaśnieniem, czym jest tzw. reklama kontekstowa i dlaczego jest fajna z punktu widzenia osoby, która poszukuje reklamodawców.
Reklama kontekstowa to wszystkie rodzaje reklam (bannery, linki, boksy reklamowe), które automatycznie dopasowują się do treści strony, w której są umieszczone. System wyświetalający reklamy wie, co znajduje się na stronie i dobiera odpowiednie reklamy na stronie — dlatego jest to reklama kontekstowa.
Wśród systemów reklamy kontekstowej, znaleźć można w polskim internecie między innymi: Google AdSense, OnetKontekst, Adkontekst, SmartContext, AdBid i wiele innych. Jak widać, jest w czym wybierać.
Ja u siebie na stronie stosuję reklamy Google AdSense.
Na czym polega podstawowa przewaga reklamy kontekstowej nad dowolną inną formą reklamy? Przede wszystkim na tym, że automatycznie, bez ingerencji wydawcy (tym pojęciem określany jest w regulaminie Google AdSense właściciel strony emitującej reklamy) są one dopasowywane do treści. Naturalne jest, że gość strony o wycieczkach chętniej kliknie w reklamę jakiegoś hotelu niż reklamę książki kucharskiej. Im bardziej reklamy są zbliżone tematem do witryny, tym więcej ludzi klika.
W tego typu systemach rozliczanie jest najczęściej na zasadzie PPC, czyli Pay Per Click — wydawca otrzymuje wynagrodzenie za kliknięcie a nie wyświetlenie reklamy. Jest to typowa forma wynagradzania w reklamach kontekstowych, choć są od niej pewne odstępstwa.
O systemie Google AdSense więcej znajdziesz w innych wątkach oznaczonych tagiem AdSense,
analogicznie ma się kwestia systemu OnetKontekst.
Jednym z programów partnerskich dostępnych w internecie jest PP Allegro.pl — znanego polskiego serwisu aukcyjnego. Dziś opiszę czy warto się weń pakować.
Zasady są takie — za każdego zarejestrowanego nowego użytkownika dostaniesz 10 PLN w momencie, w którym osoba taka aktywuje konto. Za nowego sprzedającego dostaniesz 30% jego wpłat w ciągu roku. Dostajesz do wyboru bannery w różnych rozmiarach, formularzed do wyszukiwania i linki tekstowe, można na jednej podstronie umieścić po jednym z każdego rodzaju odnośników. Wyglądają one przykładowo tak (w kolejności — banner, wyszukiwarka i linki):
To plusy. Są i minusy, rzecz jasna.
Po pierwsze, BARDZO wielu ludzi zna już Allegro i ma na nim konto. Z tego względu grupa osób, na których można zarobić jest siłą rzeczy niewielka.
Po drugie, część ludzi nim zacznie się bawić na Allegro tylko je przegląda, zatem od momentu rozpoczęcia promowania Allegro do zarobków może minąć długi czas.
Po trzecie, mało kto zaczyna karierę na Allegro od sprzedaży, zatem wspomniane 30% od wpłat nie przyniesie dużych dochodów. Tym bardziej, że początkujący sprzedający zwlekają ile się da z wpłacaniem pieniędzy do Allegro, zwłaszcza że dopiero po uzyskaniu debetu w wysokości 10 PLN powstaje obowiązek zapłaty prowizji… Te 10 PLN starcza na kilka aukcji…
Jak to się na stronie uruchamia?
Najpierw musisz zgłosić w Allegro chęć emitowania reklam na konkretnej stronie. Po jakimś czasie dostajesz (lub nie) email, że Serwis Allegro wyraża chęć promowania swojej marki na stronie/stronach:(…). Wtedy możesz wygenerować sobie kod tego bannera, linka czy wyszukiwarki.
Warto dodać, że kod ten jest w zwykłym HTMLu a nie w jakimś JavaScripcie, co umożliwia jego wrzucenie na nawet najbardziej wybrednych serwisach blogowych, jakim jest choćby “mój” Blogger, który nie pozwala na wrzucanie kodu w znacznikach <script>…
Z punktu widzenia kłopotliwości instalacji jest więc to sprawa prosta, jedynie wymaga odczekania na akceptację strony. W przypadku tego bloga trwało to niecałe 33 godziny.

Książkę tę polecam Ci dlatego, że to właśnie ona przekonała mnie, że warto zabrać się za blogowy ebiznes. przeczytaj całość
Wpis uaktualniony w październiku 2008.
Jeśli chcesz założyć blog, do wyboru masz skorzystanie z internetowych serwisów blogowych (założyć sobie tam konto i bloga) albo zainstalować bloga na swoim koncie www (hostingu). Przetestowałem u siebie oba te rozwiązania.
Blog na własnym koncie www ma taką zaletę, że możesz go sobie dowolnie konfigurować (to tylko kwestia ewentualnego douczenia się) i dopasowywać do Twoich oczekiwań. Z drugiej strony za konto www trzeba zapłacić.
Blog w darmowym serwisie ma tę wadę, że najczęściej wyposażony jest w jakieś reklamy i nie jest tak konfigurowalny jak ten u Ciebie na serwerze. Na darmowym blogu nie umieścisz skryptu do sprzedaży linków ani kodu systemu wymiany linków… Z drugiej strony jest darmowy i nie wymaga umiejętności oraz nakładów na start. Nie bardzo sobie wyobrażam, by ktoś zarabianie w internecie (zarabianie na blogu) chciał zaczynać od inwestycji.
Jeśli chodzi o blogi do samodzielnego montażu, polecam Simple PHP Blog, nie wymagający baz danych, banalny w instalacji. Jeśli masz dostęp do baz danych, lepszym wyborem będzie WordPress. W kwestii darmowych blogów polecam serwis Blogger.com, napisany po angielsku, ale dający masę możliwości konfiguracyjnych i ciekawe funkcje.
Czy wiesz, co jest największym blogowym problemem, z którym prędzej czy później boryka się każdy blogger?
Jest nim brak systematyczności.
W pewnym momencie stracisz zapał, zabraknie Ci ciekawych tematów do opisywania, albo odetną Ci dostęp do internetu na kilka dni — bez względu na powód, przestaniesz regularnie pisywać na bloga.
Ponieważ blog nieregularnie pisany = blog nieregularnie odwiedzany (po co ktoś ma tam wracać, skoro nie jest przekonany, że wkrótce coś napiszesz??), możesz spodziewać się, że nic specjalnego na tymże blogu nie zarobisz. A tego byśmy przecież nie chcieli, prawda?
Niestety, temu się nie da zapobiec, można tylko próbować zminimalizować skutki tego syndromu. Na przykład, warto przygotować sobie listę tematów do poruszenia, żebyś nie zapomniał, co ciekawego chcesz napisać. U mnie czasem zdarza się, że mam kilka pomysłów jednego dnia, realizuję jeden a pozostałe zapominam…
Rozglądaj się też za źródłami darmowych treści, które możesz bez naruszania praw autorskich wykorzystać. Przykładowo, Wikipedia udostępnia treści na wolnej licencji GNU FDL. Są też serwisy z artykułami do darmowego przedruku, np. Artelis.pl. Warto tam zaglądać.