16
09
13

180 wpisów w 180 dni – po 150 dniach

Oto piąte podsumowanie moich postępów w realizacji projektu 180 wpisów w 180 dni. W dużym skrócie, celem projektu było publikowanie na nowym blogu przez pół roku codziennie jednego wpisu.

Udaje się to średnio. Dziś, przed rozpoczęciem pisania tego podsumowania, musiałem najpierw opublikować 4 brakujące wpisy na tym blogu. Porobiłem sobie trochę zaległości (głównie ze względu na weekendowe wyjazdy, podczas których nie miałem zupełnie chęci na pisanie czegokolwiek w internecie), które musiałem dziś nadrobić.

Tradycyjnie, pierwszym punktem tego podsumowania będzie przedstawienie suchych liczb i porównanie ich do wyników z ubiegłego miesiąca:

  • 162 opublikowane wpisy (było 131),
  • w tym miesiącu opublikowałem 2 artykuły, które kupiłem w Textmarkecie, a pozostałe napisałem własnoręcznie,
  • zaindeksowane odnośniki to:
    • 517 linki wg Narzędzi dla Webmasterów w Google (było 1 106),
    • 617 odnośników wg Ahrefs (było 1 171),
    • 1 952 odnośniki wg Majestic SEO (było 1 394),
  • 7 kategorii i 21 tagów (pojawiły się 2 nowe tagi),
  • PR 0, 256 zaindeksowanych podstron w Google (było 189),
  • 1 687 unikalnych odwiedzających na przestrzeni tych 31 dni (było — 1347).

Uczciwie muszę przyznać, że mam już ogromną ochotę zakończyć ten eksperyment przed czasem. Narzucony reżim publikowania wpisów mnie męczy. Irytuje mnie to, że zanim zabiorę się za któryś z moich pozostałych blogów, powinienem najpierw wyrobić normę na tym. Na szczęście został mi tylko miesiąc.

Chętnie bym wrzucał więcej gotowych tekstów, ale akurat w Textmarkecie już nie ma nic, co pasowałoby mi tematycznie. Wszystko, co było (w rozsądnej cenie) już kupiłem. 😉

Po prostu — wymyślanie kolejnych wpisów idzie mi bardzo trudno. Nie tyle samo pisanie ich, co po prostu znajdowanie pomysłów na nowe tematy, tytuły artykułów. Mocno w tym celu wspomagam się statystykami wizyt, ale to jest skuteczne tylko w ograniczonym zakresie.

Zainstalowałem na blogu widget NextClick. Z pomocą dziewczyn z LeadBullet mam go na kilku powiązanych tematycznie blogach, z włączeniem przekierowywania ruchu pomiędzy nimi (tzw. grupy wymiany). Zasadniczo widget publikuje odnośniki do innych artykułów na danym blogu. Z włączeniem grup wymiany, na blogu w danej grupie będą pojawiać się odnośniki do tego właśnie bloga, oraz do innych blogów z grupy.

Jest to o tyle fajne, że widget wklejam pod treścią artykułu — a więc tam, gdzie może zainteresować kogoś, kto właśnie skończył czytać dany wpis. Miałem już z tego widgetu po kilku odwiedzających dziennie. No i trochę też się na tym zarabia — w moim przypadku na razie 1 klik w reklamę, wart 0,40 PLN. CTR widgetu jest rzędu 3,5%, czyli spory. 🙂

Skoro mówimy o pieniądzach, to rzućmy okiem na pozostałe źródła pieniędzy:

  • 20,07 PLN z AdSense (3 PLN mniej, niż w poprzednim miesiącu),
  • 0,39 PLN w PP Nokautu.

Domena już się zwróci. 😉

Ciekawie wyglądają dane dotyczące odnośników do mojego bloga, ich liczba spadła w poprzednim miesiącu. Nic dziwnego, skoro dużą część linków stanowił link site-wide z bocznego paska jednego z moich blogów. Pojawił się tam w formie trackbacku (jako jeden z „ostatnich komentarzy” w widgecie w bocznym pasku), został przez jakiś czas, a później zniknął.

Ruch rośnie już powoli, wcale niekoniecznie musi to być wzrost spowodowany publikacją nowych treści, równie dobrze może to być efekt sezonowości — bo akurat piszę o tematyce bardziej popularnej zimą.

Jeszcze tylko miesiąc… 😀

Autor:Krzysztof Lis | Tagi:



Wpisy powiązane tematycznie:

17 komentarzy do artykułu “180 wpisów w 180 dni – po 150 dniach”

  1. Podziwiam za wytrwałość.

  2. Podziwiam Ciebie za wytrwałość. Tak z ciekawości – ile znaków mają artykuły? Pozycjonujesz stronkę – linkujesz każdy artykuł?

  3. Również podziwiam za wytrwałość. Tak się składa, że ostatnio brak mi motywacji do najprostszych rzeczy – aktualizacji stron, SEO etc. Do tego nie lubię, jak coś mnie przymusza – jak mam chęci i wenę, to działam, a jak nie… to czytam wykop i blogi… :))

    Jak widzę po Tobie, chyba czasem trzeba się przycisnąć… 🙂 Czas działać… 🙂

  4. Wcale się nie dziwię, że nie ma już pomysłów na nowe wpisy. Ja często mam problem z napisaniem czegoś raz na tydzień i nie wyobrażam sobie pisania na siłę co dzień. Na szczęście zostało niewiele czasu do zakończenia eksperymentu 😉 Już tylko 1/6 do końca.
    Martwią jedynie bardzo niskie zarobki w stosunku do nakładów pracy. Powinno jednak się to zwrócić w dłuższym okresie czasu. Mam nadzieję, że po zakończeniu eksperymentu raz na jakiś czas będziesz publikował statystyki tego bloga, żeby pokazać co się będzie z nim działo potem 🙂

  5. @Psiotek: staram się publikować teksty zgodnie z wytycznymi tej wtyczki, więc mają zazwyczaj powyżej 300 słów długości. Czasem nieco powyżej, czasem bliżej 450.

    Staram się linkować do starszych wpisów przy okazji pisania nowych, ale z oczywistych względów nie jest to proste.

    @Filip: zarabianie w internecie niestety działa inaczej, niż roznoszenie ulotek. Nie ma prostego przełożenia typu „napiszę 10 wpisów, zarobię 10 PLN, napiszę 30 wpisów, zarobię 30 PLN”, zwłaszcza w przypadku serwisów, które większość ruchu mają pozyskiwać z wyszukiwarki. Co innego, gdyby ruch pochodził np. wyłącznie z kanału RSS, ale to nie ten przypadek.

    Naturalnie po zakończeniu cyklu będę śledzić dalsze losy tego bloga i od czasu do czasu wrzucę jakieś podsumowanie. 🙂

  6. a linkujesz jakoś tego bloga? czy żyje własnym życiem?

  7. @Radziu: o linkowaniu w tym miesiącu nie pisałem, bo nic specjalnego w tym temacie nie robiłem. W poprzednich miesiącach mi się zdarzało.

    Dziś akurat zgłosiłem bloga do katalogu Onetu, bo linkowaniu powinienem z pewnością poświęcić więcej uwagi.

  8. Jeśli blog ma te 150 dni to też nie ma się co spodziewać wielkich efektów. Dokończ eksperyment, zacznij linkować, a moim zdaniem efekty będą dużo bardziej widoczne w postaci złotówek na koncie. To czekamy na podsumowanie po 180 dniach!

  9. Skoro blog o zarabianiu to zrobiłam małe podsumowanie na podstawie Twoich wpisów …

    ad sense 45,89 zł
    porównywarka ok 1,35 zł
    pp nokaut 0,39 zł
    widget (info o nim w tym wpisie :)) 0,40 zł

    Jeśli czegoś brakuje lub coś przekręciłam, proszę o poprawkę. Zależy mi na tym, aby mieć konkretne dane – chciała bym, pokazać Twój eksperyment jako case 🙂

  10. @Edyta: PP nokaut i porównywarka to ten sam program partnerski.

    Widget jest z Nextclicka.

    Sum nie sprawdzałem. 🙂

    Na pewno sam też zrobię takie podsumowanie po zakończeniu projektu i co najmniej kilka miesięcy później, kiedy pozycje w wynikach wyszukiwania już okrzepną.

  11. Zarabianie w Internecie to ciekawa sprawa. Ja w zasadzie miałem do czynienia PP, ale bez żadnych efektów. Natomiast ciekawą alternatywą wydaje się być Prolink.

  12. Mi nie jest łatwo pisać nawet 1 wpisu na tydzień w każdym z moich blogów, a mam ich z pięć (niektóre tylko żeby wypróbować pewne sprawy techniczne0. Z tego co widzę to przyrost odwiedzających bloga z projekt ma charakter geometryczny.

  13. Pisalem wczesniej komentarz, ale chyba gdzies wcielo albo cos sie nie doczytalo: czy testowales tez:

    – zalozony od poczatku newsletter i zmiany tempa subskrypcji?
    – czy do strony jets dołączony fanpage, a jesli tak, to czy analizowales tempo przyrostu polubien?

  14. Wytrzymaj jeszcze ten miesiąc! A tak z ciekawości, skoro masz problemy z pisaniem, to jak się kształtuje współczynnik odrzuceń? Widać jakieś wyraźniejsze zmiany?

  15. Szacun za wytrwałość 🙂
    Powiem szczerze, że sam mam problem z systematycznym pisaniem na wszystkich moich blogach i chyba najwyższy czas coś z tym zrobić.
    Jednak 180 dni to dla mnie zbyt ambitny cel i zacznę od planu 60/60, a jeśli wytrwam, to wydłużę ten okres. Zaczynam od dziś 🙂

  16. Mamy nadzieję, że wytrwałości starczy również na ostatni miesiąc pracy 🙂

  17. […] co miesiąc, pierwszym punktem podsumowania powinno być podanie suchych liczb i porównanie ich do danych z poprzedniego miesiąca. Ale zanim przedstawimy te liczby, chciałbym zrobić to, na co wielu z Czytelników czekało, […]

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy! Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. Jeśli masz pytanie, zadaj je na forum o zarabianiu na blogach albo napisz do mnie e-maila.

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Jak zarabiam?

Na moich blogach i witrynach zarabiam między innymi sposobami podanymi poniżej.